zarabianie i granie na opcjach

Ocena brokerow opcji binarnych 2020:
  • BINARIUM
    BINARIUM

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • FINMAX
    FINMAX

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

Opcje Binarne :: jak grać i zarabiać

NOWOŚCI W SERWISIE

Gdzie obstawiać kursy walut i czy da się na tym zarobić?

Poradniki dla opcji binarnych – dal początkujących

Zarabiać w internecie na opcjach binarnych czy forex?

Od czego zacząć grę na opcjach binarnych

Sposób na zarabianie w domu – forex?

Szukając nowych sposobów na inwestowanie z pewnością zetknęliśmy się z hasłem „opcje binarne”.

Niektórzy nawet nie interesowali się dogłębniej tą tematyką, ponieważ uważają, że inwestowanie nie jest dla nich. Zacznijmy jednak od początki. Szukając więcej informacji o opcjach binarnych możemy się natknąć również na takie nazwy jak opcje cyfrowe czy egzotyczne. Dopiero teraz możemy zauważyć wzrost zainteresowaniem tym tematem.

Co to opcje binarne

Głównym powodem tego zjawiska jest fakt, że dopiero od 2008 roku wszyscy mamy do niej dostęp. Jeśli chcemy dogłębniej zbadać czym są opcje binarne już po samej nazwie powinniśmy wysuwać pewne wnioski. W szkole z pewnością zetknęliśmy się z hasłem „binary” – to system dwójkowy.

Zatem chcąc inwestować w opcje binarne możemy przypuszczać, że będziemy wybierać pomiędzy jedną z dwóch opcji. I na tym mniej więcej polegają opcje binarne. Zazwyczaj inwestor wybiera pomiędzy dwoma opcjami jakimi są najczęściej high lub low.

Musimy przewidzieć czy cena aktywa wzrośnie (high) czy zmaleje (low). Jednak w miarę czasu tych opcji wyboru jest coraz więcej.

Podany powyżej przykład jest jednak najczęściej stosowany. Najlepiej oprzeć się na przykładzie, który wyjaśni nam na czym tak naprawdę to polega.

Załóżmy, że będziemy oceniać kurs pary walutowej USD/JPY. Do wyboru mamy oczywiście dwie opcje – kurs będzie wyższy albo niższy.

Przykładowo o godzinie 17:00 kurs tej opcji wynosi 122.948. Wcześniej zaznaczyliśmy opcję wygaśnięcia opcji za 5 minut. Stawiamy 100 złotych na opcję high, czyli wzrost tego kursu. I jeśli o godzinie 17:05 kurs będzie wynosił 122.949 to wygrywamy, jeśli będzie to 122.145 to przegrywamy.

Zasady wydają się być dość proste. Ile zarabiamy na opcjach?

To zależy od brokera, ale średnie stawki to ok. 70-90%. Zatem w tym przypadku mogliśmy na czysto wygrać min. 70 złotych w pięć minut.

Niekiedy brokerzy oferują nam niewielki zwrot w przypadku przegranych, mimo to jest rzadkością. Wiele osób czytając o opcjach binarnych porównuje je szybko do zakładów bukmacherskich. Owszem, na pierwszy rzut mechanizm może wyglądać podobnie. Specjaliści pokazują jednak, że nie można opcji binarnych zaliczać do hazardu. Jeśli np. znamy się na danym towarze, indeksach czy akcjach to jesteśmy w stanie przewidzieć te ruchy. Być może nie w odstępach 5 minutowych. Ale już godzinnych czy dziennych z pewnością. W tym przypadku trzeba jednak dogłębniej zbadać tematykę strategii w opcjach binarnych.

Ocena brokerow opcji binarnych 2020:
  • BINARIUM
    BINARIUM

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • FINMAX
    FINMAX

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

Niektórzy rezygnują z możliwości analizowania danych strategii, gdyż uważają, że mechanizm jest tutaj tak prosty, że z pewnością dadzą sobie z tym radę. Nic bardziej mylnego. To, że mamy do wybory zazwyczaj dwie opcje, nie oznacza, że możemy szybko i łatwo zarobić pieniądze.

Ważne są nasze umiejętności, wiedza i poskromienie emocji. Dlatego też na początek warto wybrać możliwość grania na kontach demo opcji binarnych. Wtedy możemy sprawdzić czy opcje binarne są dla nas.

Zarabianie na opcjach – jak to się robi?

Osoby, które nie mają jeszcze doświadczenia z opcjami, nie do końca wiedzą, co można za ich pomocą zrobić. Dzisiaj postaram się temu zaradzić i napisać w kilku słowach, co może być źródłem zysku przy wykorzystaniu tych właśnie instrumentów. Będzie to bardzo ogólne omówienie, gdyż każde z opisanych poniżej zagadnień można rozwinąć w dziesiątki strategii i setki wpisów. Mam nadzieję, że niebawem faktycznie tych wpisów będzie więcej.

Skąd bierze się zysk na opcjach?

W przypadku akcji sprawa jest prosta. Kupujemy taniej, sprzedajemy drożej i sprawa załatwiona. Przynajmniej tak wygląda teoria, ponieważ zdarza się, że inwestor kupuje w najgorszym momencie i później ma problem z pozbyciem się papierów. Strategie nastawione głównie na otrzymywanie regularnej i stale rosnącej dywidendy są u nas jeszcze nie tak popularne, a więc można je pominąć.

W przypadku kontraktów terminowych mamy dodatkowy element w postaci możliwości zajmowania krótkiej pozycji, czyli zarabiania na spadkach. Wielu inwestorów, wiedząc że spadki są zazwyczaj bardziej dynamiczne, stara się na nich zrealizować swoje strategie. Kontrakty nadają się również do zabezpieczania pozycji w instrumencie bazowym, co stanowi dodatkowy walor przemawiający za ich wykorzystaniem, ale w zasadzie na tym ich zalety się kończą.

W przypadku opcji sytuacja przedstawia się zupełnie inaczej. Dość wysoka złożoność tego instrumentu, a także wielość aspektów, które różnią go od innych dostępnych na giełdzie sprawia, że zarabianie na opcjach jest pojęciem bardzo szerokim, mieszczącym w sobie wiele niekiedy zupełnie odrębnych i niepodobnych do siebie sposobów na zaprzęgnięcie opcji do pracy na naszą rzecz. Dlatego też inwestorzy odnajdą tutaj niemal nieprzebraną ilość strategii inwestycyjnych, które pozwolą na zarabianie niezależnie od panującej na rynku koniunktury. A coś takiego powinno być celem każdego inwestora.

Wzrost lub spadek instrumentu bazowego – czyli dokąd ruszy się rynek

Opcje, podobnie jak wszystkie inne instrumenty, dają możliwość realizowania strategii opartych na oczekiwaniach co do kierunku, w którym podąży instrument bazowy. Jednak wykorzystywanie do takich właśnie zagrań opcji wygląda zupełnie inaczej, niż kupowanie akcji lub też kontraktów terminowych.

Przede wszystkim znaczącą rolę odgrywa dźwignia finansowa, która w przypadku opcji jest parametrem zmiennym. Oznacza to, że w zależności od aktualnych warunków rynkowych, dźwignia dla danej serii opcji posiada inną wartość. Niekiedy jest ona tak wielka, że warto jest zaryzykować i kupić opcje pod jakiś scenariusz. Potencjalny zysk z nadwyżką rekompensuje możliwe straty. Jakiś czas temu poświęciłem takiemu właśnie podejściu całe nagranie wideo i tam możecie się zapoznać ze strategią opracowaną na bardzo duży lewar.

Strategie polegające na kupowaniu opcji (call na wzrosty lub put na spadki) posiadają tę zaletę, że nasze ryzyko jest ograniczone do wysokości premii zapłaconej za opcję. Nie możemy stracić więcej. Stop lossy w przypadku akcji mają to do siebie, że po aktywowaniu zlecenia, kiedy już nasze papiery zostaną sprzedane, rynek lubi wrócić do wzrostów. Kupno opcji chroni nas przed takimi sytuacjami.

Chcąc zagrać na wzrosty lub na spadki z wykorzystaniem kontraktów terminowych zarabiamy tylko wtedy, gdy rynek przemieści się w przewidzianym przez nas kierunku. Wykorzystanie do tego opcji, a konkretnie strategii straddle lub strangle, pozwala na zarabianie niezależnie od tego, w którą stronę ruszy się rynek. Musi to tylko zrobić odpowiednio dynamicznie. W rezultacie wykorzystując opcje w taki własnie sposób, zarabiamy w 2 z 3 możliwych przypadków.

Brak zmiany instrumentu bazowego – czyli dokąd NIE ruszy się rynek

Opcje są instrumentami o określonym czasie życia. Wraz z jego upływem, ograniczeniu ulegają scenariusze rynkowe, które mogą się zrealizować, a rezultacie czego opcje tanieją. Utrata wartości czasowej przez opcje sprawia, że wielu inwestorów preferuje strategie polegające na zajmowaniu krótkiej pozycji na tym instrumencie, dzięki czemu możliwe staje się zainkasowanie premii opcyjnej.

W tym wypadku, jeśli oczekujemy, że do momentu wygaśnięcia danej serii opcji rynek nie wyjdzie poza ustalony przez nas zakres cenowy. Jeśli tak się stanie, wystawione przez nas opcje wygasną bez wartości, a my zachowamy dla siebie premię opcyjną.

Trzeba powiedzieć, że na pierwszy rzut oka taka strategia bardzo kusi. Dostajemy przecież pieniądze za czekanie. W rzeczywistości otrzymujemy pieniądze za ryzyko, które na siebie bierzemy i może tak się zdarzyć, że będziemy musieli dopłacić do danej transakcji, co niekiedy sprowadza się do oddania znacznie większych środków niż na początku otrzymaliśmy. Ale w połączeniu z odpowiednim zabezpieczeniem całej pozycji, można na tym zarabiać.

Arbitraż lub wycena – czyli to ja mam rację, a nie rynek

Na początek trzeba podkreślić, że arbitraż i wycena, mimo iż bardzo podobne, nieco się między sobą różnią. Arbitraż jest to strategia polegająca na zajęciu pozycji w dwóch lub więcej instrumentach finansowych, dla której prawdopodobieństwo osiągnięcia zysku jest niemal pewne, podczas gdy ryzyko poniesienia strat znikome. Arbitraż wykorzystywany jest w sytuacjach, w których instrumenty powiązane ze sobą wzajemnie lub też powiązane z innym aktywem różnią się swoimi cenami. Inwestor zakłada, że nastąpi powrót do standardowej relacji i zajmuje odpowiednio pozycję, czekając na zrealizowanie się założonego scenariusza. Transakcje takie uważane są za bardzo bezpieczne, lecz konieczna jest tutaj bardzo wysoka szybkość i precyzja w złożeniu i wykonaniu zleceń.

Z kolei wycena opcji zakłada skupienie się na opcji, jako takiej, a także czynnikach wpływających lub mogących potencjalnie wpłynąć na aktualną lub przyszłą premię opcyjną. Inwestor dostrzega coś, czego wydaje się nie dostrzegać nikt inny. Może to być czynnik negatywny lub pozytywny, ale zawsze mogący wpłynąć na wycenę opcji. Jeśli inwestor przyjmie, że czynnik ten będzie miał znaczenie, może kupić lub sprzedać daną opcję, zakładając że obecna wycena rynkowa nie jest prawidłowa i w przewidywalnej przyszłości nastąpi jej korekta. Na tym właśnie przesunięciu można zarobić.

Złożoność problematyki arbitraży i wyceny polega na kilku kwestiach. Po pierwsze, okazje takie zdarzają się rzadko. Rozumiem przez to występowanie nieefektywności rynkowej kilka razy w roku. Z drugiej strony, niewielkie nieefektywności występują każdego dnia, lecz są one na tyle małe, że bardzo trudno jest je wykorzystać. Konieczne do tego jest kilka elementów, takich jak: odpowiednia technologia obliczeniowa, znaczna szybkość składania zleceń oraz minimalne lub zerowe prowizje. Kryteria te sprawiają, że arbitraż i wycena pozostają zazwyczaj poza zasięgiem inwestorów indywidualnych. Okazje te zdarzają się, ale aby je wykorzystywać trzeba mieć niemal stały kontakt z rynkiem.

Wzrost zmienności – czyli rynek zaczyna sobie poczynać

Zarabianie na opcjach jest możliwe nie tylko wtedy, gdy rynek rośnie lub spada. Można również wykorzystywać sytuacje, w których wszystkie inne instrumenty i aktywa są bezbronne – wzrost zmienności na rynku. Czasami zdarza się tak, że rynek bardzo gwałtownie się zmienia. Wtedy też rośnie ryzyko, że w dość szybkim czasie pokona duży dystans. W takich sytuacjach wystawcy opcji żądają znacznie większych premii za przyjmowane na siebie zobowiązania.

Inwestor, który kupi opcje w oczekiwaniu na wzrost zmienności może osiągnąć całkiem niezłe zyski. W sytuacjach rynkowej niepewności premie opcyjne gwałtownie rosną, dzięki czemu można w ten sposób zarobić. Co więcej, rosną premie wszystkich opcji, a zatem gwałtowne spadki mogą powodować wyższą wycenę również opcji call. Co ciekawe, nie zawsze to sam instrument bazowy musi wykazywać większą zmienność.

Istnieje pojęcie zmienności implikowanej, w której wszystkie inne parametry wpływające na wycenę opcji nie odbiegają od normy, a mimo to premie opcyjne są wysokie. Dzieje się tak czasami w oczekiwaniu na jakieś wydarzenie rynkowe, które może dość gwałtownie poruszyć notowaniami instrumentu bazowego. Również w takich sytuacjach wystawcy opcji żądają wyższego wynagrodzenia za ponoszone ryzyko, mimo że sam rynek pozostaje jeszcze spokojny.

Strategie opcyjne – czyli ułóż sobie profil wypłaty

Strategie opcyjne wydają się kwintesencją inwestowania z wykorzystaniem opcji giełdowych. Zakładają one kupno lub sprzedaż więcej niż jednej opcji, czasami o różnych terminach wygasania, aby odpowiednio odzwierciedlić oczekiwania rynkowe inwestora. Strategie te mogą być nastawione na różne aspekty związane z wyceną opcji, ale przede wszystkim dotyczą one zmian ceny instrumentu bazowego oraz zmian poziomu zmienności.

W zasadzie strategiom poświęcona będzie znaczna część tego bloga, gdyż ich mnogość sprawia, że jesteśmy w stanie przygotować się lub „zagrać pod” niemal każdy rynkowy scenariusz. Dopisek o układaniu profilu wypłaty nie powstał bez powodu, gdyż strategie opcyjne rozróżniane są właśnie ze względu na to kryterium. Wprawny inwestor po pewnym czasie nie musi już wiedzieć, jakie opcje zostały użyte do skonstruowania danego układu – mówi o tym właśnie profil wypłaty.

Łączenie opcji i instrumentu bazowego – czyli ulepszanie gry na akcjach i kontraktach

Aby zarabianie na opcjach było możliwe, nie trzeba poruszać się wyłącznie w ramach tego jednego instrumentu. Wszechstronność opcji jest tak wielka, że łączenie ich z akcjami oraz kontraktami pozwala na podniesienie do zupełnie nowego poziomu inwestowania w instrumenty bazowe.

Tego typu transakcje wiązane pozwalają na osiąganie lepszych zysków, przy jednoczesnym ograniczaniu ryzyka. Nawet inwestorzy długoterminowi mogą wzbogacać swoje strategie dywidendowe opcjami, czy to osiągając dodatkowe korzyści przy strategii covered call, czy też okresowo zabezpieczając posiadaną przez siebie pozycję z wykorzystaniem tego instrumentu pochodnego.

Takie strategie sprawiają, że zysk nie musi pochodzić z samej opcji, może on być ciągle osiągany na instrumencie bazowym. Opcja może służyć wyłącznie zabezpieczeniu posiadanej pozycji przed określonym scenariuszem, którego inwestor z różnych względów może się obawiać. Ten przykład pokazuje, jak wielkie możliwości otwierają się przed osobami, które do tej pory inwestowały tylko w akcje.

Podsumowanie

Jeden wpis to zdecydowanie zbyt mało, żeby opowiedzieć o możliwościach wykorzystania opcji na rynku. Każdy akapit można rozwinąć w wiele wątków głównych, a te z kolei w wątki poboczne. W najbliższych tygodniach będę właśnie tym się zajmował.

Jeśli ten tekst przypadł Wam do gustu, zachęcam do podzielenia się nim za pomocą przycisków poniżej oraz za zasubksrybowania RSS bloga.

Jak zarabiać na kryptowalucie?

Zanim przeczytasz ten artykuł, polecam przeczytać TEN artykuł. Na kryptowalutach można dużo zarobić ale też dużo stracić. Nie będę tu pisał o zarabianiu poprzez kopanie, bo o tym piszę TUTAJ . W tym artykule chcę opisać możliwości zarabiania na kryptowalutach w internecie:

Przeczytaj także: Jak zarabiać na kryptowalutach

Giełda kryptowalut

Szerzej na ten temat napisałem w tym poście , podsumowaując: można zarabiać na kontraktach tzw: krótkich lub długich. Krótkie (tzw short) to kontrakty polegające na szybkim zakupie i sprzedaży. Kupujemy walutę na giełdzie i od razu ustalamy cenę jej sprzedaży (zazwyczaj wyższą niż zakupu) różnica kursowa (tzw spread) jest naszym zyskiem. Bardzo fajnie ten mechanizm działa na giełdzie BitBay gdzie można handlować za pomocą bota który automatyzuje nasze transakcje. Przeciwieństwem tej taktyki jest granie które i ja preferuje, gra na tzw długie kontrakty. Tę strategie preferuje także Warren Buffet – jeden z najlepszych inwestorów wszech czasów, który inwestuje głównie w nieruchomości.

Bitbay polska giełda kryptowalut

Przeczytaj także: jak zarobić 25% na kryptowalutach w dwa dni!

Inwestycja w kryptowaluty

Sposób w który będziemy inwestować w kryptowaluty zależy przede wszystkim od walory (waluty) którą wybierzemy. Jeśli chcemy inwestować długoterminowo to warto zainwestować w stabilne waluty które dzięki swojej stabilności być może nie gwarantują szybkiego zysku, ale także zabezpieczają przed nagłą stratą. Do walut które są stabilne możemy zaliczyć: Bitcoin, Ethereum, Litecoin, Lisk. Jak poznać stabilną kryptowalutę? Wystarczy wybrać tę której rynek (volume) jest duży. Jeśli gramy na walor który charakteryzuje się dużą liczbą transakcji, możemy być pewni, że warto się takiej walucie przyjrzeć pod względem inwestycji, gdyż to właśnie ilość transakcji, sugeruje, że na tę walutę jest zarówno podaż, jak i popyt, a te dwa główne elementy tworzą rynek, a im większy rynek tym więcej elementów po dwóch stronach popytowo – podażowych jest on stabilniejszy. Analogicznie jest z rynkami mniejszymi, przez mniejszą ilość graczy działających na danym rynku charakteryzują się większą dynamiką zmian. Większość kryptowalut wraz z wykresami znajdziesz TUTAJ

Oto jak wygląda wykres waluty stabilnej:

Agresywne zarabianie na krótkich kontraktach

Zarabianie na kryptowalutach – krótki kurs

Od razu rzuca się w oczy mocne wahanie się ceny. Na krótkim kursie kryptowalut można zarobić, ale inwestując na tym rynku łatwo wpakować się w tzw “pompki” czyli kryptowaluty nastawione jedynie na szybki zysk, ściągnięcie pieniędzy z rynku obiecując szybki zysk, po to by za chwilę spaść z kursu (vide 2gi wykres). Dlatego osobiście wybieram inwestycję w stabilne kryptowaluty.

Ocena brokerow opcji binarnych 2020:
  • BINARIUM
    BINARIUM

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • FINMAX
    FINMAX

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

Like this post? Please share to your friends:
Podstawy handlu dla początkujących

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!: