Zagrozenia na rynku Forex – dlaczego tracimy pieniadze

Ocena brokerow opcji binarnych 2020:
  • BINARIUM
    BINARIUM

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • FINMAX
    FINMAX

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

Zagrożenia na rynku Forex – dlaczego tracimy pieniądze?

Powszechnie znanym faktem jest to, że na rynku Forex istnieją realne zagrożenia. Większość inwestorów na rynku Forex traci pieniądze. Ocenia się, że 86 procent nowych traderów przegrywa pieniądze i rezygnuje z gry. Analizy wykazały, że pomimo zagrożeń, wielu inwestorów na rynku walutowym radzi sobie dobrze, ale to nowi traderzy mają ogromne trudności ze zdobyciem pozycji na rynku.

Kilka słów o lewarze i jakie niesie zagrożenia

Dostrzegamy reklamy, które mówią, że handel na rynku Forex jest popularną i lepszą inwestycją niż klasyczna giełda akcji, ponieważ możesz uzyskać znacznie wyższą dźwignię finansową. Dla akcji, maksymalna dźwignia wynosi 1:2, co oznacza, że możesz pożyczyć 50% wartości pozycji. W przypadku papierów wartościowych, które kosztują 1000 dolarów należy odłożyć „depozyt zabezpieczający” w wysokości połowy tej kwoty, czyli 500 dolarów.

Jednak na rynku Forex możesz mieć dźwignię 1:30 lub wyższą. Jeżeli mieszkasz poza Europą, to nawet większą, co oznacza, że za kapitał podstawowy w wysokości 500 dolarów, będziesz mógł handlować papierami wartościowymi, których aktualna cena rynkowa jest 30 razy wyższa (25 000 dolarów). Taka jest zasada obowiązująca w Europie ustanowiona w 2020 roku. Maksymalna dźwignia finansowa wynosi 20 razy dla mniej zbywalnych walut (takich jak np EUR/RON).

Poza Europą, broker może zaoferować Ci dźwignię 1:100, 1:500 lub nawet wyższą. Oznacza to, że za kapitał początkowy w wysokości $500, możesz kupić aż $250,000 walut.

Jak wielu błędnie planuje swoją grę na Forex?

Zaczynając grę na rynku Forex, wielu wykonuje takie obliczenia (lub podobne):

Załóżmy, że mogę zdobyć 20 pipsów dziennie na lot przez 240 dni transakcyjnych i handlować będę 10 lotami na dzień. Jest to 20 x 10 x 240 = 48,000 pipsów przy około $10 za pips = $480,000. O rany, mogę zarobić prawie pół miliona dolarów handlując na giełdzie! Nawet jeśli moje straty wyniosą 50%, to nadal jest to 240.000 dolarów zysku netto. I będzie to zysk powstający na bazie depozytu w wysokości tylko $10,000 lewarowany 50 razy = $500,000.

Ponadto, wszystko to przy założeniu, że zachowuję początkową kwotę 10.000 dolarów bez reinwestowania zysku. Bez potrzeby zwiększania wielkości obrotu z 10 lotów do większej. Na przykład, po tym jak podwoiłem swoje pieniądze z $10,000 do $20,000, mógłbym teraz handlować 20 lotami zamiast 10. Jeśli podwoję stawki, podwajam zyski.

Jak realny jest ten scenariusz? Nie jest realny w ogóle. Jeśli zyski takie jak powyższe były łatwo osiągalne, świat byłby pełen bogatych inwestorów Forex. Częściej mamy do czynienia z przypadkami osób, które osiągają wysokie zyski na wczesnym etapie, ale potem tracą większość lub wszystkie pieniądze i zaczynają od nowa.

Słyszymy o traderach spędzających lata i dziesięciolecia grając na rynku Forex, ale ledwo zarabiających na życie. Co jest nie tak?

Czy wiesz, że już teraz możesz…?

Ocena brokerow opcji binarnych 2020:
  • BINARIUM
    BINARIUM

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • FINMAX
    FINMAX

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

Ostrzeżenie o ryzyku: 62% rachunków inwestorów detalicznych traci pieniądze inwestując z tym dostawcą. Upewnij się, czy możesz sobie pozwolić na podjęcie wysokiego ryzyka utraty pieniędzy.

Dlaczego tracę pieniądze na Forex?

Pierwszy problem polega na tym, że nie jesteś w stanie dostroić swojej analizy w taki sposób, aby była ona trafna dla planowanej kolejnej transakcji. Z analizy zarówno fundamentalnej, jak i technicznej możesz wiedzieć, że euro jest na dobrej drodze, ale Twój handel jest nieudany, ponieważ Twój stop loss zostaje osiągnięty przy nietypowym skoku kursu.

Nie istnieje żadne rozwiązanie takiego problemu.

Twoja analiza może być genialna i absolutnie poprawna, a mimo to niektóre lub wiele z Twoich transakcji to przegrane pozycje. Ujmując inaczej – możesz mieć rację i nadal ponieść stratę.

Ani analiza fundamentalna, ani techniczna nie jest precyzyjna. Zlecenia transakcyjne wymagają jednak precyzji – wejście na poziomie X, wyjście na poziomie Y i stop loss na poziomie Z.

Słowo zachęty: jeśli zauważysz, że twój stop loss został osiągnięty tylko kilkoma pipsami lub „take profit” został pominięty kilkoma punktami – być może będziesz potrzebować tylko kilku drobnych poprawek, aby zwiększyć swój stosunek wygranej do straty.

Drugim problemem jest to, że sposób zarządzania kapitałem może nie pasować do waluty, którą handlujesz. Powiedzmy, że możesz sobie pozwolić na stratę tylko 10 punktów, lecz Twoja waluta zazwyczaj obraca się w średnim przedziale 50 punktów w ramach czasowych, którymi handlujesz. Powiedzmy 240 minut (cztery godziny), co jest popularnym okresem czasu. By powstrzymać nadmierną liczbę realizowanych stop lossów, trzeba zaoszczędzić więcej kapitału, by móc sobie pozwolić na większy stop loss lub zmienić walutę na inną. Taką, która waha się o mniej niż 50 punktów w wybranym przedziale czasowym. Można też skrócić przedział czasowy.

Zarządzenie kapitałem – czyli zyskuj 10% więcej niż przegrywasz

Większość inwestorów kumuluje zbyt duże straty, ponieważ nawet jeśli mają więcej wygrywających transakcji (niż przegranych) to zyskują mniej na wygrywających transakcjach niż tracą na przegrywających.

Z punktu widzenia zarządzania pieniędzmi zawsze dobrze jest utrzymywać stosunek wygranej do straty, który wynosi co najmniej 1,1 do 1.

Oznacza to, że na każde utracone 1 USD trzeba zarabiać 1,10 USD. Ambitni gracze dążą do 3 do 1 (3$ wygrane za każdy przegrany $1) lub więcej, ale jest to bardzo trudne do osiągnięcia.

Nie wystarczy mieć system handlu

Wszystko to sprowadza się do nieposiadania systemu handlu, który łączyłby w sobie techniczne zasady handlu z zasadami zarządzania pieniędzmi. Jest to plan gry. Nie jest to coś do osiągnięcia w jeden dzień, tydzień, a nawet rok.

Powiedzmy, że poświęcasz czas na stworzenie systemu gry, który łączy w sobie reguły techniczne i zasady zarządzania kapitałem. Czy można liczyć na to, że zapewni on taki sam stosunek zysków do strat w długim okresie czasu? Nie. Rynki się zmieniają. Będziesz musiał dostosować swój system do zmieniających się warunków.

Powiedzmy, że masz plan i jesteś w stanie go stale dostosowywać. Czy posiadasz wystarczającą dyscyplinę, aby realizować go zgodnie z założeniami? Niedbałe wykonanie planu zrujnuje nawet najlepszy system. Niepowodzenie w transakcji lub dwóch wykonanych pod wpływem przeczucia lub dodatkowa transakcja pod wpływem impulsu i już nie handlujesz swoim systemem.

Dlaczego więc nie kupić czyjegoś eksperckiego systemu inwestycyjnego? Przecież bilans pokazuje stosunek zysków do strat w wysokości 3 do 1. Odpowiedź jest taka, że ekspert mógł osiągnąć 90% zysku na kilku transakcjach w ciągu roku, a 90% transakcji było przegranymi. Zastanów się, czy byłbyś w stanie kontynuować handel, gdyby 9 z 10 transakcji było przegranymi. A może ten konkretny system wymaga zawierania kilkunastu transakcji dziennie – jednak masz pracę na etat i nie masz tyle czasu.

Zbyt małe i zbyt duże ryzyko jest złe

Zarządzanie ryzykiem jest kluczem do przetrwania jako trader forex. Możesz być bardzo utalentowanym inwestorem i nadal zostać zmieciony z powodu złego zarządzania ryzykiem.

Twoim zadaniem numer jeden nie jest osiągnięcie zysku, ale ochrona tego, co masz.

W miarę jak twój kapitał się uszczupla, twoja zdolność do osiągania zysków przepada.

Aby przeciwdziałać temu zagrożeniu, w ramach wdrażania dobrego zarządzania ryzykiem, należy składać zlecenia stop-loss i przesuwać je po osiągnięciu racjonalnego zysku. Używaj rozmiaru lota, który jest odpowiedni w stosunku do kapitału twojego rachunku. Przede wszystkim, jeśli transakcja nie ma już sensu, wycofaj się z niej.

Akceptacja ryzyka jest czymś więcej niż kalkulacją P&L – wpływa również na Twoje emocje i poczucie własnej wartości. Podejmując zbyt duże ryzyko, wypalasz się. Zbyt małe ryzyko powoduje, że nigdy nie zarobisz żadnych poważnych pieniędzy. Problem polega na tym, że „zbyt duże ryzyko” jest rzeczą indywidualną i żadna inna osoba na świecie nie zna Twojego dokładnego łaknienia do jego podejmowania.

Brak dyscypliny

Mały głos w głowie będzie Ci podpowiadał rożne rzeczy za każdym razem gdy osiągniesz zysk. Powiedzmy, że zdobyłeś 20 pipsów na jednym locie, czyli około 200 dolarów. Twoja stopa zwrotu wynosi $200/$10,000 = 2%. Jest to lepsze niż można uzyskać na koncie oszczędnościowym, ale gdybyś wykorzystał pełną dźwignię dostępną na Forex, miałbyś 10 lotów i zarobiłbyś $2,000. Teraz stopa zwrotu wynosi 20% i ten rodzaj wspaniałego zysku jest powodem, dla którego wszedłeś w aktywny handel spekulacyjny. Będziesz kuszony, żeby posłuchać małego głosu.

Słuchaj natomiast wielkiego głosu na temat optymalnego zarządzania portfelem – nie spekuluj więcej niż 10% swojego kapitału inwestycyjnego.

Nie wyciskaj ostatniego pipsa z każdej transakcji

Niektórzy inwestorzy uważają, że muszą wycisnąć każdy ostatni pips z ruchu na rynku. Na rynkach Forex codziennie trzeba zarabiać pieniądze. Próba złapania każdego pipsa zanim para walutowa zmieni kurs może spowodować, że utrzymasz pozycje zbyt długo i doprowadzisz do utraty dochodowej pozycji.

Rozwiązanie wydaje się tutaj oczywiste, po prostu nie bądź chciwy. Dobrze jest celować w rozsądny zysk, ale jest mnóstwo pipsów które można obejść. Waluty nadal zmieniają się każdego dnia. Nie ma więc potrzeby zdobywania ostatniego pipsa. Kolejna okazja jest tuż za rogiem.

Wiedz, że popełnisz błędy

Niektóre transakcje po prostu nie wychodzą. Pragnienie by mieć rację leży w ludzkiej naturze, ale czasami tak nie jest. Jako trader po prostu musisz pogodzić się z tym, że czasami popełniasz błąd. Zamiast trzymać się idei, że masz rację, należy iść dalej, zanim skończysz z rachunkiem transakcyjnym o zerowym saldzie.

Jest to trudne zadanie, ale czasami trzeba przyznać się do błędu. Albo przystąpiłeś do transakcji z niewłaściwych powodów albo po prostu nie wyszło to tak jak to zaplanowałeś. Tak czy inaczej, najlepszą rzeczą jest po prostu przyznać się do błędu. Wstrzymać transakcję i przejść do następnej.

Zaprzyjaźnieni z rynkiem

Rynek nie jest czymś co można pokonać, ale czymś, co się rozumie i do czego się przyłącza, gdy zdefiniowany jest trend. Równocześnie rynek jest czymś, co może cię wyrzucić z gry, gdy próbujesz uzyskać z niego za dużo przy zbyt małym kapitale. Myślenie o „pokonywaniu rynku” często powoduje, że traderzy handlują zbyt agresywnie lub przeciwstawiają się trendom, co jest pewnym przepisem na katastrofę.

Niski kapitał startowy

Większość traderów Forex zaczyna szukać sposobu na wydostanie się z długu lub na łatwe zarobienie pieniędzy. Powszechnym zjawiskiem w marketingu jest zachęcanie do handlu dużymi lotami i handlu z wykorzystaniem dużej dźwigni finansowej w celu generowania dużych zysków z małej ilości kapitału założycielskiego.

Quiz

  • Forex jest świetnym narzędziem handlowym, ponieważ
  1. Waluty mają tendencję wzrostową.
  2. Brokerzy ułatwiają otwarcie rachunku.
  3. Wysoka dźwignia finansowa pozwala na większe zyski.
  • Głównym powodem, dla którego początkujący traderzy Forex zawodzą, jest:
  1. Ich stosunek zysków do strat jest zbyt niski.
  2. Przyjmują oni więcej stratnych transakcji niż wygrywających.
  3. Nie rozumieją ryzyka.
  4. Nie mają planu handlowego, który łączy system handlowy z zarządzaniem kapitałem.
  • Optymalne zarządzanie portfelem mówi, że można spekulować z
  1. 10% całkowitego kapitału.
  2. 25% całkowitego kapitału
  3. 200% całkowitego kapitału

POUCZENIE

Handel walutami obcymi (Forex) i kontraktami na różnice kursowe (CFD) ma charakter wysoce spekulacyjny, niesie ze sobą wysoki poziom ryzyka i może nie być odpowiedni dla wszystkich inwestorów. Możesz ponieść stratę części lub całości zainwestowanego kapitału, dlatego nie powinieneś spekulować kapitałem, na którego utratę nie możesz sobie pozwolić.
Pliki Cookies
Ta strona używa plików cookies w celach statystycznych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim można indywidualnie dostosować stronę do Twoich potrzeb. Możesz akceptować pliki cookies lub masz możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne dane.

INWESTORZY

Ten uczestnik programu Popularny Inwestor pochodzi z Danii, ale obecnie mieszka w Wielkiej Brytanii. Na eToro działa od ponad 4 lat, z czego 3 lata zakończył z zyskiem. Jeppe handluje wieloma instrumentami z różnych klas aktywów i utrzymuje otwarte pozycje średnio przez 6 miesięcy.

Wyniki historyczne nie gwarantują osiągnięcia podobnych wyników w przyszłości.

JAK ZACZĄĆ?

eToro to społecznościowa platforma inwestycyjna, dzięki której nigdy nie będziesz sam. Zrzesza ponad 10 mln traderów, którzy tak jak Ty, poszukują możliwości inwestowania przy zminimalizowanym ryzyku. By dowiedzieć się więcej, przejdź do serwisu eToro.


62% kont detalicznych CFD traci pieniądze.

CopyTrader to wbudowany w platformę unikatowy system pozwalający Ci podglądać i kopiować transakcje najlepszych inwestorów w etoro. Dzięki wbudowanej wyszukiwarce inwestorów, możesz z łatwością odnaleźć takich traderów, którzy spełniają Twoje oczekiwania i śledzić ich inwestycyjne transakcje, na których zarabiają.

DOŁĄCZ ZA DARMO

Ucz się od najlepszych traderów na platformie dzięki systemowi Copy Trading.

Dzięki unikalnemu forum dołączysz do największej społeczności inwestorskiej, poznasz strategie, analizy oraz metody działania najlepszych.

KONTO DEMO

Aby poznać platformę inwestycyjną i nauczyć się z niej korzystać, zarejestruj się i przejdź do całkowicie darmowego konto demonstracyjnego, na które otrzymasz wirtualne $100,000.

AKCJE

62% rachunków inwestorów detalicznych traci pieniądze inwestując z tym dostawcą. Upewnij się, czy możesz sobie pozwolić na podjęcie wysokiego ryzyka utraty pieniędzy.

WALUTY FOREX

62% rachunków inwestorów detalicznych traci pieniądze inwestując z tym dostawcą. Upewnij się, czy możesz sobie pozwolić na podjęcie wysokiego ryzyka utraty pieniędzy.

KRYPTOWALUTY

62% rachunków inwestorów detalicznych traci pieniądze inwestując z tym dostawcą. Upewnij się, czy możesz sobie pozwolić na podjęcie wysokiego ryzyka utraty pieniędzy.

COPYPORTFOLIOS

Wyniki historyczne nie gwarantują osiągnięcia podobnych wyników w przyszłości.

Dlaczego tracimy na Forex ?

A teraz ręka do góry, kto na koniec roku przysiadł i zrobił rachunek sumienia odnośnie swoich strat ze spekulacji ? Kto zatrzymał się na chwilę i zadał sobie jedno zajebiste pytanie „Dlaczego straciłem na rynku ?”
W ilu tych odpowiedziach – jeśli oczywiście trader zadał sobie to pytanie – wina za poniesione straty była zrzucona na „osoby/zdarzenia trzecie” ?

Na temat strat na rynku Forex wypowiedział się już chyba każdy możliwy portal finansowy, KNF, brokerzy, domy maklerskie itd. Pierwsze lepsze z wyszukiwań google:

Ale co z tego wynika ?

Po pierwsze, hipokryzja pracowników brokerów wieszczących wszem i wobec, że dźwignia jest zła. To po kiego broker oferuje dźwignię i przez to tracą jego klienci ? Don’t fucking get it. Choć tutaj lepsze są bankowe domy maklerskie oferujące kredyty na trading – WTF ?- a ich „profesjonalni pracownicy”, których można było usłyszeć np. przy okazji „Akcjonariatu Obywatelskiego” trąbili „Kredyty na hanadel to zło”. Hipokryzja w czystej postaci.

Po drugie KNF twierdzi, że jedną z przyczyn jest brak odpowiedniej wiedzy u tradera. Czyli jakiej wiedzy ? Trader nie wie, że

90% jak i nie więcej brokerów dostępnych w Polsce to market makerzy, których głównym celem jest strata klienta ? Czy coś innego ? No nie wiedzą, bo KNF i Domy Maklerskie nie będą o tym informować Klienta. „Dzień dobry chciałbym otworzyć rachunek brokerski. -Dobrze, ale musi Pan wiedzieć, że będziemy liczyć na Pana stratę, bo dzięki temu zarobimy. – Aha, to spie*****”. Zadziwia fakt, iż niektórzy brokerzy pod skrzydłami KNF liczą na szkodę klienta i publikowane statystyki ? W takim przypadku KNF powinna siedzieć cicho i przynajmniej się nie ośmieszać. Martwi fakt, że świadomość inwestycyjna w Polsce leży i kwiczy, a próby jej poprawy sprowadzają się do największej bzdury XX wieku, czyli fal Elliota głoszonych na ogólnopolskich konferencjach.

Cieszy natomiast fakt, iż na przestrzeni kilku dobrych lat mój blog przyczynił się do wzrostu tej świadomości u wielu spośród niespełna 20 tys osob regularnie odwiedzających moją stronę.

Choć najgłupszym z powodów podanych przez KNF jest „marketing brokerów”. O ile KNF widzi problem w marketingu zagranicznych brokerów oferujących „okazje na CFD na akcje”, to już nie widzi nic niedorzecznego w „promowaniu” spółek przed IPO. Case JSW, czy PKP Cargo tego najlepszym przykładem. Jak to leciało „Czy wiesz jak się wzbogacić inwestując nie więcej jak 11 tys PLN ?” Także tutaj KNF powinien się zamknąć i pilnować BOŚ, czy XTB by ich market making za bardzo nie pogarszał statystyk…. o które tak „bardzo się martwią”. Kolejny przejaw skrajnej hipokryzji naszego nadzoru.

W powyższych artykułach podane są powody strat, ale czy gdzieś są podane źródła tych powodów ? Co jest tak naprawdę przyczyną tego, że traderzy tracą ? W jednym z artykułów znalazłem nawiązanie do błędów poznawczych opisanych przez Kahnemana i był to jedyny dobry trop, ale szybko zgubiony, bo autor niestety najprawdopodobniej z czystego lenistwa nie zechciał zgłębić tematu. Kahneman to nobilista, więc facet na pewno wie o czym gada.

Kahneman twierdzi , iż większość błędów poznawczych to wynik heurystyki, drogi na skróty. A czym jest droga na skróty w tradingu ? Wystarczy wejść na pierwsze lepsze forum internetowe o tradingu i bez problemu znajdziemy teksty „Pokaż mi swój statement” „Jak można się z Tobą skontaktować” „Z jakich ustawień średnich korzysztasz” i wiele tego typu tekstów. Ludzie są leniwi, nie lubią wysiłku umysłowego, nie są w stanie sami czegokolwiek zbadać.

Większość traderów zamiast sama zbadać głoszone w Internecie tezy, podąża drogą na skróty szukająć wyciągów z kont brokerskich jako jedyne i słuszne potwierdzenie skuteczności danej strategii, zamiast samemu przysiąść i zbadać. I właśnie tego typu podejście rodzi szereg błędów poznawczych, które następnie generują to co generują. Chcą po prostu gotowego rozwiązania do zarabiania.

– Brak dziennika spekulacji.
– Brak obiektywnego podejścia do spekulacji.
– Brak odpowiedniej wiedzy.
– Brak znajomości działania rynków.

Czyli to wszystko o czym mówi KNF, czy przedstawiciele domów maklerskich. Totalny brak wiedzy objawia się chociażby w postrzeganiu obiektywizmu w tradingu. Z komentarzy pod moimi artykułami, czy też na Facebook wyjawia się obraz przeciętnego polskiego tradera, który obiektywizm utożsamia z automatyzacją. Statystyczne przetestowanie danego systemu to automatyzacja wg. takiego tradera. Jest to jak najbardziej błędne podejście, ale wynika tylko i wyłącznie z braku zrozumienia obiektywizmu lub zwykłej ludzkiej ignorancji. Z niczego innego. To natomiast ma swoje źródła w heurystyce. Tutaj KNF może stawać na rzęsach, przeprowadzać pierdyliony szkoleń z banerami brokerów, orszakiem kamer i hostess, a i tak nie będzie w stanie zrobić nic. Będzie to tylko kolejna dołożona cegiełka do drogi na skróty.

Czy kiedykolwiek na tego typu konferencjach ktoś z przedstawicieli biur maklerskich powiedział jak sprawdzić wygłaszane tezy ? Jak sprawdzić, czy gość ma rzeczywiście rację ? Wykorzystywane są słowa klucze „profesjonaliści”, „zawodowcy” itp. Skoro ktoś jest „profesjonalistą” to musi mieć rację. Przeciętny trader Kowalski udzielający się w Internecie zapewne powiedziałby „Niech pokaże statement”. Ci profesjonaliści tak samo jak przeciętny Kowalski mylą się i popełniają błędy. Świadomi tego faktu, nigdy nie powiedzą jak sprawdzić autentyczność ich rozumowania.

Także podsumowując… źródłem strat w tradingu jest sam trader i jego droga na skróty. KNF, czy brokerzy powinni być ostatnimi podmiotami wypowiadającymi się na temat strat traderów. No chyba, że w kazdej swojej prezentacji umieszczą link do mojego bloga :-)

Dlaczego tracimy pieniądze na giełdzie?

Rynek kapitałowy fascynuje. Nie jeden inwestor startując praktycznie od zera na handlu akcjami zbił fortunę, nie jeden ją stracił. Ale czy w istocie przeciętny inwestor zawsze traci?

Niestety, wyniki ostatnio przeprowadzonych przez nas badań pokazują, że ponad jedna trzecia inwestorów poniosła straty. Kolejna jedna trzecia osiągnęła zyski, które nie przekraczały dziesięciu procent. Dlaczego tak się dzieje, że liczba inwestorów, którzy rzeczywiście realizują ogromne zyski na rynku kapitałowym jest tak mała? Najczęściej wynika to z błędów behawioralnych i źle dobranego portfela inwestycyjnego.

Decydując się na pomnażanie swoich pieniędzy na giełdzie często drżymy ze strachu, gdy widzimy spadające indeksy giełdowe. Z drugiej strony cieszymy się, gdy indeksy idą do góry. Wtedy właśnie zapominamy o najważniejszej zasadzie inwestycyjnej, czyli że w inwestowaniu na rynkach kapitałowych powinniśmy przyjmować perspektywę długoterminową. Dlatego żadne zmiany na giełdzie, będące reakcją na bieżące wydarzenia (np. Brexit) nie powinny wpływać na nasze decyzje inwestycyjne. Tylko w ten sposób możemy ograniczyć nasze ryzyko inwestycyjne. Piszemy o tym szczególnie teraz, gdyż media będą nawoływały do podjęcia różnych decyzji, w zależności od postępującej sytuacji (albo sprzedaży papierów wartościowych albo inwestowania na giełdzie). Dlaczego tak się dzieje, że zapominamy o patrzeniu na inwestycje w długim terminie?

Jesteśmy w stanie przewidzieć, jak się zachowasz

Początkującemu entuzjaście rynków finansowych inwestowanie często kojarzy się ze żmudnymi analizami, skomplikowanymi wykresami oraz informacjami, z których każda może mieć wpływ na zachowanie ceny. Zaczyna zatem robić to, co jego zdaniem robi każdy profesjonalny inwestor – czyta, analizuje, aż wreszcie podejmuje swoją pierwszą decyzję.

Emocje biorą górę!

Nasz początkujący inwestor jest pełen optymizmu. Gdy cena obiera kierunek, zgodny z jego założeniem, zaczyna odczuwać pozytywne emocje oraz radość z podjętej decyzji. Po pewnym czasie dociera do punktu euforii – miejsca, w którym szanse na racjonalne myślenie są najmniejsze. W tym momencie zadowolenie z siebie i chęć zarobienia jeszcze więcej biorą górę, utrudniając mu korzystne zamknięcie transakcji. Gdy cena zaczyna zawracać, inwestor ignoruje ten sygnał – wierząc, że to tylko chwilowa korekta. Spadki stają się coraz większe, a emocje jakie przepełniają naszego bohatera są zupełnym przeciwieństwem tego, co odczuwał dotychczas. W momencie, gdy osiągnięta strata staje się za trudna do zaakceptowania inwestor zamyka transakcję, bojąc się utraty jeszcze większej części kapitału. Wkrótce cena zaczyna iść w górę, a inwestor obserwując wykres z boku żałuje podjętej decyzji.

Jak się przed tym ustrzec?

Należy zapamiętać jedną z najważniejszych zasad inwestowania, że emocje nie są sprzymierzeńcem dobrych decyzji inwestycyjnych. Decyzje pod wpływem emocji często kończą się stratą a my decydujemy się zakończyć naszą przygodę z inwestowaniem. Sytuacja może być odwrotna, jeżeli stworzymy odpowiedni portfel, który będzie odzwierciedlał nasze preferencje inwestycyjne i tolerancję ryzyka. Ryzyko w inwestycjach jest bardzo ważne, dlatego warto je najpierw zmierzyć zanim zaczniemy inwestować nasze pieniądze. Jak?Na przykład za pomocą Ryzkometru inwestycyjnego, który mierzy ryzyko inwestora. Bierze pod uwagę zarówno cechy obiektywne, jak: wiek, płeć, czy okres na jaki chcemy lokować oszczędności, ale również cechy osobowe, takie jak: awersję do ryzyka, znajomość rynków finansowych itp.

Odpowiednio dobrany portfel inwestycyjny spowoduje, że nie będziemy reagować emocjonalnie na zachowania rynków finansowych. Co więcej, skorygujemy błędy popełniane przez innych inwestorów, tym samym zwiększając swoje szanse na znalezienia się w grupie osób realizujących znaczące zyski na giełdzie. Przy takim podejściu możemy spać spokojnie i nie martwić się krótkotrwałymi zmianami na rynkach.

Ocena brokerow opcji binarnych 2020:
  • BINARIUM
    BINARIUM

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • FINMAX
    FINMAX

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

Like this post? Please share to your friends:
Podstawy handlu dla początkujących

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!: