Czy brak planu na rynku to dobry plan

Ocena brokerow opcji binarnych 2020:
  • BINARIUM
    BINARIUM

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • FINMAX
    FINMAX

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

Contents

MattOption

Przyjmuje się, że jeżeli chcemy coś zdziałać na rynku to musimy mieć konkretny plan i działać najmniej chaotycznie jak to tylko możliwe. Mówi się, że zawsze trzeba wiedzieć ile ryzykujemy i ile możemy zarobić na konkretnym setupie. Czy rzeczywiście tak jest?

W większości przypadków tak, ale nie do końca. Zagrywanie tak samo każdego dnia może być zgubne i w tym artykule wytłumaczę dlaczego tak jest i należy w miarę często modyfikować swoje podejście lub założenia. Na początku zastanówmy się czy rynek zachowuje się zawsze tak samo? Czy istnieje schemat, który można kopiować dzień po dniu i na dłuższą metę zawsze wyjść na zysku? Mam tutaj na myśli w 100% sztywne założenia kiedy wchodzimy i kiedy wychodzimy z pozycji. Jeżeli odpowiedziałeś na powyższe pytanie “nie ma schematów na rynków” to brawo! Gdyby schematy istniały to każdy by je kopiował. Rynek nie zachowuje się zawsze według schematu więc nielogicznym jest żebyśmy my też zawsze grali dokładnie tak samo wiedząc, że rynek dzisiaj zachowa się prawdopodobnie inaczej niż tydzień temu.

Jak zrozumieć to na przykładzie?

Żeby lepiej to zrozumieć użyję przykładu. Wyobraź sobie, że jesteś piłkarzem, który wykonuje karne zawsze w ten sam sposób strzelając w środek bramki. Matematycznie masz 66% szans, że strzelisz bramkę bo masz tylko trzy możliwości – strzał w lewo, środek, prawo. Ale pamiętajmy, że bramkarz to żywy organizm, który przed każdym meczem przygotowuje się na przeciwnika i doskonale wie, że w 100% przypadków strzelasz w środek. W takiej sytuacji kiedy uwzględnimy fakt, że bramkarz to myślący człowiek, a nie sama matematyka to okazuje się, że realne szanse na przestrzelenie jedenastki rosną. Oczywiście nie oznacza to, że masz zamknąć oczy i uderzyć z całej siły na bramkę z nadzieją, że wpadnie. Musisz wiedzieć jak chcesz strzelić, ale nie możesz zawsze strzelać w to samo miejsce.

Za dużo o piłce, ale mam nadzieję, że przykład jest zrozumiały dla każdego. Nie możemy zawsze grać dokładnie tak samo ponieważ nasz systemy sprawdzają się okresowo. Możemy zarabiać przez kilka miesięcy, a później wszystko uwalić dlatego, że rynek zmienił zasady gry. Zmieniając co pewien czas sposób wejścia/wyjścia z pozycji robimy swego rodzaju unik przed wykoszeniem naszych stop lossów. Dużo ludzi na samym początku przygody z inwestowaniem ma naprawdę bardzo dobre wyniki ponieważ taki trader zachowuje się w pewien sposób nieracjonalnie i gra bez żadnego systemu. To tak jakbyś był profesjonalnym bokserem, który spodziewa się profesjonalnej walki, a na ring wchodzi żółtodziób, który przez brak swojej koordynacji wykonuje kompletnie niespodziewane ruchy. Oczywiście jako zawodowiec wykosisz żółtodzioba, ale na początku mógłbyś być w delikatnym szoku.

Twórca “Dobrego Planu” dla Windows 10 ma dobry plan dla Microsoftu

Windows 10 to zdecydowany hit i zarazem niemała porażka. System sprzedaje się świetnie, ale nadal z trudem zachęca do korzystania ze Sklepu Windows, a na rynku telefonów praktycznie nie istnieje. Postanowiłem sprawdzić co o tym myśli twórca jednej z najlepszych „niezależnych” aplikacji na ten system.

Michał Krysiński to twórca aplikacji Dobry Plan. Cóż to za program? Cytując opis w Sklepie Windows: „Plan lekcji połączony z kalendarzem i przypomnieniami. Zarządzaj rozkładem lekcji, pracami domowymi, sprawdzianami, ocenami oraz wiele więcej. Idealny dla uczniów i studentów, ale również dla rodziców. Pierwsza i najbardziej popularna aplikacja tego typu na świecie w Sklepie Windows. Przepisana całkowicie od nowa specjalnie dla Windows 10.” Brzmi niepozornie, prawda? Jak dziesiątki innych appów tego typu w każdym sklepie.

Jednak z grona miernoty zawsze wybije się jedna taka, która faktycznie jest dobrze zaprojektowana. A aplikacja Michała ma już niecałe półtora miliona użytkowników i jest najpopularniejszą aplikacją tego typu w Sklepie Windows na całym świecie i trzecią najpopularniejszą polską aplikacją na świecie w dowolnej kategorii. Jest już rozwijana od czterech lat (a więc w zasadzie od początku istnienia Sklepu), dostępna w 22 językach i znalazła się w nokiowym rankingu najlepszych aplikacji na Windows Phone w 2020 roku.

Pasmo sukcesów? Jak sam autor przyznaje, wyszło ciut przypadkiem. Ale czy twórca tak popularnej i dobrej aplikacji może spokojnie zarabiać i utrzymywać się ze Sklepu Windows tworząc prostą aplikację z reklamami i możliwością ich wyłączenia za opłatą? I tu pojawia się problem… O którym udało mi się z Michałem porozmawiać.

Maciej Gajewski, Spider’s Web: Dlaczego Windows? Tyle się przecież mówi o tym, że opłaca się pisać przede wszystkim na wiodące sklepy, takie jak App Store czy Play.

Michał Krysiński: Wszystko zaczęło się w lutym 2020 roku, kiedy obroniłem tytuł inżyniera na UWM w Olsztynie. Mają tam taki dziwny system, że obrona jest w lutym, a rekrutacja na magistra dopiero w październiku, miałem więc bardzo dużo wolnego czasu. Akurat w tamtym czasie pojawił się temat nowego Windowsa 8, jakaś pierwsza wczesna wersja beta, więc z ciekawości ją pobrałem. Na studiach poznałem język programowania C#, więc chcąc go lepiej poznać, zacząłem tworzyć testowe aplikacje na tego nowego Windowsa.

Wiedziałem, że Android i iOS radziły sobie coraz lepiej, przynosiły coraz większe dochody dla twórców aplikacji, wiedziałem też, że coś podobnego zamierza zrobić Microsoft. Pomyślałem więc, i wymyśliłem pomysł na potrzebną wszystkim aplikację, plan lekcji, Dobry Plan. Do lipca 2020 roku napisałem pierwszą działającą wersję, i wysłałem maila do polskiego oddziału Microsoftu. Spodobało im się, przekazali sprawę dalej, i uzyskałem jako jedna z 100 pierwszych osób na świecie specjalne zaproszenie do zamkniętego jeszcze wtedy Store.

Można by rzec, że wybrałem Windows przypadkiem, akurat miałem wolny czas, akurat pojawiły się pierwsze wersje Windows 8, akurat nauczyłem się języka w którym pisze się aplikacje na Windowsa. Może to przeznaczenie?

Ocena brokerow opcji binarnych 2020:
  • BINARIUM
    BINARIUM

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • FINMAX
    FINMAX

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

No dobra, ale wpadłeś w tego Windowsa. Czy zamierzasz dalej poświęcać swój czas tworząc aplikacje na ten system?

I tak i nie. Na pewno nie napiszę już żadnej nowej aplikacji, z kilku powodów. Po pierwsze, skupiam się na Dobrym Planie. Po drugie, obecnie trudniej jest się już wybić w Store. Mimo krzywdzącej opinii, że sklep Windowsa jest pusty, są w nim setki tysięcy aplikacji, cztery lata temu było łatwiej.

Zdecydowanie będę dalej rozwijał Dobry Plan przez najbliższe lata, póki będzie to opłacalne. Zresztą, nie traktuję tego jako pracę. Jest to po części hobby, po części sposób na dorobienie, a i przynosi dumę, że miliony osób na całym świecie korzystają z zadowoleniem z mojej aplikacji. Na co dzień mam normalną pracę, jako programista w firmie Zortrax. Nad Dobrym Planem pracuję, kiedy mam wolną chwilę, kiedy mam na to ochotę, w weekendy czy wieczorami.

Przepisałeś swoją aplikację na Windows 10, a tymczasem słyszę, jak przedstawiciel Slacka, usługi dostępnej jako aplikacja Win32 na desktopy i jako Windows Phone na telefony deklaruje, że właśnie to podejście jest bardziej „uniwersalne”, bo działa u większej ilości użytkowników. Po co więc ci to całe UWP?

Gdybym miał tyle milionów (lub miliardów w przypadku Slacka) dolarów, być może również uznałbym to za dobre podejście. Mogę przedstawić w czym aplikacje UWP są lepsze, zwłaszcza z punktu widzenia pojedynczego dewelopera. Gdybym napisał taką aplikację jak Dobry Plan jako aplikacja Win32, musiałbym gdzieś ją umieścić na jakimś serwerze, a przy kilkumilionowym ruchu musiałby to być nie jeden serwer, a większa ilość. Musiałbym wziąć na to kredyt. Do tego gdybym chciał na niej zarabiać, musiałbym sam zaimplementować obsługę płatności, różnych wartości VAT na świecie, odprowadzaniu VAT-u do krajów pochodzenia klientów czy wystawianiu faktur. Do tego musiałbym coś zainwestować w marketing mojej aplikacji, aby ludzie mogli do niej dotrzeć.

Tworząc aplikacje UWP, to wszystko załatwia za mnie Microsoft. Przez cztery lata istnienia aplikacji, wydałem na nią tylko 150 zł, to koszt domeny raximus.pl. Praktycznie zerowym kosztem, poświęcając jedynie swój czas (i trochę prądu), oraz dzieląc się z Microsoftem 30% z zysków, można stać się właścicielem dochodowego biznesu.

Do tego dochodzi fakt, że aplikacja UWP to nie zwykła aplikacja mobilna, jak w przypadku Androida, iOS czy nawet Win8. Od roku istnieje rzecz o nazwie .NET Native, która powoduje przekompilowanie aplikacji na natywną aplikację. Każda aplikacja UWP będąca w Store przechodzi na serwerach Microsoftu taki proces. Powoduje to, że aplikacja UWP może być równie szybka i wydajna jak aplikacja natywna, a nawet w pewnych sytuacjach szybsza.

Wróćmy do tej uniwersalności, a więc do wielu rodzajów urządzeń. Zmierzam do telefonów z Windows. Te wracają na margines i nic nie zapowiada zmian. Jak widzisz przyszłość „robienia biznesów” na mobilnym Windows? Uważasz, że warto w ogóle inwestować swój czas w „deweloperkę” na tę platformę?

Jeszcze dwa lata temu 70 proc. użytkowników Dobrego Planu korzystało z niego na smartfonach. Obecnie, po różnych zawirowaniach ze strony Microsoftu, wartości procentowe są podobne, z tym że zostały zamienione miejscami, to PC/tablet odpowiada za 70 proc. pobrań za ostatni miesiąc. Do tego dochodzi kontrowersyjna decyzja o porzuceniu 50 proc. wszystkich obecnych użytkowników telefonów, bez możliwości wgrania Windows 10.

Tworząc nową wersję Dobrego Planu jako aplikacja UWP, niestety spora część moich użytkowników nie będzie mogła cieszyć się z nowych funkcji i zmian. Osobiście jestem z tego powodu bardzo zły, i pierwszy rzuciłbym kamieniem w osobę, która jest odpowiedzialna za tą decyzję. Jeśli nic się nie zmieni, to niestety mobile może być tylko dodatkiem do desktopowego Windows 10. Chociaż z drugiej strony należy pamiętać, że to nadal kilkadziesiąt milionów osób z Windows 10 Mobile, a to kilkadziesiąt milionów potencjalnych klientów.

A desktop i tablety? Klikają po tym Sklepie Windows?

Windows 10 według oficjalnych danych ma dziś 350 milionów użytkowników. Robiąc prostą matematykę można obliczyć, ze około 30 mln z nich to smartfony, 30 mln to Xbox One, a „duży” Windows to aż 290 mln. Wiadomym jest też, że spora część z tych osób nigdy nie skorzystała ze Store. Z moich szacunków wynika, że może to być nawet 50% wszystkich użytkowników Windows 10 na PC. Dlaczego tak się dzieje? Trudno powiedzieć.

Może wynika to z przyzwyczajeń, że na smartfonach i tabletach szukamy aplikacji w jakimś Store, a na PC do tej pory nie. Duże znaczenie ma też fakt, że na PC o wiele łatwiej jest wykonać potrzebną nam rzecz w przeglądarce, na znalezionej stronie internetowej, bez potrzeby sięgania po jakąkolwiek aplikacje. Na pewno Microsoft powinien dbać o to, aby Store zawierał jak najlepszej jakości aplikacje, aby ludzie wiedzieli że znajdą tam to, czego im potrzeba. Wtedy ludzie z czasem zaczną odwiedzać Store, mam taką nadzieję.

A klikają w reklamy? Kupują płatny dostęp?

Tak jak mówiłem wcześniej, mam normalną pracę, więc zyski nie pozwalają rzucić pracy. Z drugiej strony, można to traktować jako fajny dodatek do pensji, zwłaszcza że poza finansami przynosi też takie wartości jak duma czy spełnienie. Świadomość, ze gdzieś tam na świecie miliony osób korzystają z zadowoleniem z twojej aplikacji, to najlepsza nagroda. Istnieje taki termin „conversion rate”, który określa ile procent z wszystkich użytkowników decyduje się zapłacić cokolwiek. Dla aplikacji mobilnych najczęściej wynosi on kilka procent, 2-4 proc, co ciekawe na Androidzie jest on najniższy, z powodu piractwa. W przypadku Dobrego Planu wynosi on niestety poniżej 1%, gdyż targetem aplikacji są głównie niepełnoletnie dzieci czy biedni studenci.

Sytuację ratują reklamy, gdyż jeśli już ktoś zdecyduje się na korzystanie z planu lekcji, robi to regularnie, zwiększając wyświetlenia. Jako ciekawostkę dodam, że w odróżnieniu od Androida, Microsoft płaci za każde wyświetlenie 1000 reklam, a nie, jak Google, za kliknięcia.

Dziś Microsoft otworzył wrota aplikacjom UWP na platformę Xbox. Czy to ma jakiś sens? Myślałeś o jakimś appie UWP „na telewizor”?

Tak, Dobry Plan jest już praktycznie gotowy na Xbox, wystarczy kilka drobnych poprawek. Oczywiście że aplikacje na Xboxa maja sens, chociaż pewnie nie wszystkie. Weźmy na przykład Dobry Plan, przykładowy użytkownik może ją mieć zainstalowaną na swoim telefonie, PC oraz Xboksie. Będąc w szkole na lekcji, dowiaduje się o zapowiedzianym sprawdzianie czy pracy domowej, na przerwie uruchamia aplikację i dodaje tą informację. Dzięki funkcji autosync dane te są widoczne też w aplikacji na PC i Xbox. Wracając do domu, może pójść pograć na konsoli w ulubionego Call of Duty czy Battlefielda, ale cały czas ma w Dashboardzie Xboxa przypięty kafelek Dobrego Planu z informacją o jutrzejszym sprawdzianie. Może wybrać, czy grać dalej, czy jednak posłuchać podpowiedzi i dziś się pouczyć. Dla mnie taki scenariusz ma sens.

Do tego z biznesowego punktu widzenia, jak już mówiłem wcześniej, Xbox One to 30 mln osób, a to 30 milionów potencjalnych klientów. A taki gracz z Xboxa to zupełnie inny target niż przysłowiowa Pani Zosia, której wszystko jedno, czy ma Windowsa XP czy Windows 10. Statystyczny gracz jest lepiej obeznany z nowymi technologiami, co miesiąc kupuje sobie gry, coraz częściej cyfrowe, a więc ma kartę płatniczą oraz konto bankowe. Wystarczy spojrzeć na statystyki Steam z udziałem systemów operacyjnych, w których Windows 10 ma dwu- lub trzy-krotnie większy udział niż w innych badaniach.

Dobry Plan to zdaje się twoja sztandarowa aplikacja, ale nie jedyna. Udostępniasz cztery inne narzędzia. Planujesz jakieś kolejne? Mamy na co czekać?

Miałem jeszcze jedną aplikację, kiedyś popularną. Nazywała się Rozmownik, i była nieoficjalnym komunikatorem sieci Gadu-Gadu. Na początku była nawet popularniejsza od Dobrego Planu. Tak się niestety pechowo złożyło, że trafiłem na początek końca GG. Po pewnym czasie sam sie złapałem na tym, że częściej rozmawiałem na Facebooku, niż na GG, wiec zakończyłem dalsze prace. W chwili obecnej nie planuję nic nowego.

Brak aktualizacji dla starych telefonów z Windows Phone i aplikacje webowe wydają się więc, w ocenie Michała, największym zagrożeniem dla Sklepu Windows. Twórca Dobrego Planu zachowuje jednak optymizm, a już wkrótce pojawi się na konsoli Xbox One, oczywiście z Dobrym Planem. Jednak skoro z jednej z najpopularniejszych aplikacji tego typu na świecie trudno mu się utrzymać, to nawet argument w postaci „moi klienci docelowi z założenia nie mają pieniędzy” wydaje mi się co najmniej niewystarczający jeśli chodzi o realną ekonomię Sklepu Windows. Przed Microsoftem nadal jeszcze sporo pracy by zachęcić tych mniej zamożnych twórców do inwestowania swojego czasu i pieniędzy w platformę UWP. A szkoda, bo, jak zauważa Michał, oferuje ona unikalne korzyści zarówno dla programistów, jak i użytkowników.

Vademecum początkującego przedsiębiorcy, czyli jak napisać dobry biznesplan

Brak planu działania to prosta droga do porażki biznesowej. W jaki sposób zatem odpowiednio się przygotować do prowadzenia własnej działalności? To proste – napisz biznesplan!

Pierwszą i podstawową rzeczą, jeśli chce się prowadzić własną firmę, jest sporządzenie biznesplanu. To nic innego jak pisemne sprecyzowanie oczekiwań przyszłego przedsiębiorcy, zaplanowanie firmy krok po kroku. Taki plan działania powinien zawierać opis krótko i długoterminowych celów przedsiębiorstwa, oferowanych produktów lub usług, a także analizę możliwości rynkowych oraz środków, umożliwiających osiągnięcie założonych celów w konkretnym otoczeniu.

Po co pisać biznesplan?

Najważniejszym zadaniem biznesplanu jest dostarczenie przedsiębiorcy informacji, niezbędnych do podjęcia właściwej decyzji zarówno o rozpoczęciu, jak i zaniechaniu działalności. Może się bowiem okazać, że przedsięwzięcie, które zdaniem subiektywnej opinii przyszłego przedsiębiorcy ma szanse powodzenia, według analiz biznesplanu będzie nieopłacalne i nierealne.

Taki projekt jest też niezbędnym wymogiem w instytucjach, w których można uzyskać dofinansowanie, np. w urzędzie gminy, urzędzie pracy, w banku. Nie należy jednak traktować go jako wymogu czysto formalnego. Brak planu działania, to prosta droga do przedsiębiorczej porażki.

Etat czy własna działalność – co wybrać?

Jak założyć firmę – w pojedynkę czy ze wspólnikiem?

Pierwsze kroki do własnej firmy – kompendium wiedzy

Jak napisać biznesplan?

Niezależnie od tego, czy biznesplan tworzony jest na własne potrzeby, czy jego adresatem będzie podmiot zewnętrzny, powinien być on sporządzony w sposób przejrzysty i zrozumiały. Nie ma jednego doskonałego wzorca, według którego należy tworzyć biznesplan. Istnieje jednak kilka standardowych układów, według których najczęściej się go sporządza:

Streszczenie przedsięwzięcia

Pomimo że streszczenie jest pierwszą częścią biznesplanu, to sporządza się je na samym końcu. Musi ono bowiem zawierać wszystkie, najistotniejsze informacje z poszczególnych jego części. Warto też pamiętać, że streszczenie jest wizytówką całego biznesplanu i musi być sporządzone w sposób szczególnie staranny. Powinno być zatem esencją całego dokumentu. Znaleźć się powinny w nim takie informacje jak: cel opracowania biznesplanu, wysokość i przeznaczenie potrzebnych środków, krótki opis produktów, usług i rynków zbytu ze szczególnym uwzględnieniem korzyści dla klienta, doświadczenie i umiejętności kierownictwa w kontekście przydatności do danego przedsięwzięcia oraz główne dane finansowe.

Charakterystyka przedsiębiorstwa

Charakterystyka przedsiębiorstwa jest stosunkowo krótka. Zawiera się w niej podstawowe informacje o firmie, takie jak:

  • nazwa i forma prawna przedsiębiorstwa,
  • przedmiot działalności,
  • pełne dane teleadresowe,
  • charakterystyka właścicieli (życiorysy).

Dołączane są również informacje dotyczące:

  • misji i celów przedsiębiorstwa,
  • otrzymanych nagród i posiadanych certyfikatów,
  • posiadanych zasobów.

Charakterystyka produktu

Charakterystyka produktu opiera się na dogłębnej analizie przedmiotu działalności przedsiębiorstwa. Przedstawia się w niej cechy produktu (usługi), wyróżniające go na tle konkurencji. Ważna jest przede wszystkim:

  • strategia (polityka) cenowa;
  • koszt jednostkowy produktu lub usługi;
  • cena u konkurencji;
  • rabaty;
  • obecny i prognozowany udział w rynku.
  • strategia sprzedaży i dystrybucji;
  • opis wykorzystywanych kanałów dystrybucji;
  • partnerzy handlowi (zawarte umowy, zamówienia);
  • formy płatności;
  • sługi posprzedażowe i serwis.

Nie może również zabraknąć informacji na temat:

  • przewagi konkurencyjnej;
  • wartości klienta;
  • technologii wytwarzania produktu i innych elementach, decydujących o ostatecznym jego kształcie;
  • posiadanych prawach autorskich i patentach;
  • planach związanych z unowocześnianiem produktu;
  • przepisach prawnych związanych z używaniem produktu;
  • fazach cyklu życia produktu.
    Księgowość uproszczona dla małych firm Łatwe rozliczanie podatku VAT od zakupu i sprzedaży Kilometrówka do PIT i do VAT Księgowość online – wfirma.pl

Załóż bezpłatne konto

Kadra pracownicza i zarządzająca

Jako istotny element, decydujący o powodzeniu całego przedsięwzięcia, swoje oddzielne miejsce w biznesplanie ma również zaplecze pracownicze i zarządzające. W tej części przedstawić należy informacje na temat:

  • kwalifikacji osoby prowadzącej działalność, bądź kadry kierowniczej (wieku, doświadczenia, historii kariery i osiągnięć zawodowych, certyfikatów, patentów, praw autorskich);
  • kwalifikacji kadry pracowniczej (jeśli taka będzie zatrudniana);
  • struktury organizacyjnej i systemu komunikacji w przedsiębiorstwie;
  • podziału obowiązków pomiędzy poszczególnymi członkami zarządu (jeżeli firma funkcjonować będzie w formie spółki);
  • polityki płacowej, zatrudnienia i szkoleń;
  • systemu kontroli;
  • monitoringu podejmowanych działań;
  • usługi doradczej (jeśli firma będzie z takich korzystać).

Rynek i konkurencja

Ten fragment biznesplanu ma na celu przedstawienie otoczenia w jakim przyjdzie działać przyszłej firmie. Należy szczegółowo scharakteryzować rynek, na którym przedsiębiorstwo będzie funkcjonowało, panującą tendencję w branży, konkurencję oraz klientów. Trzeba tego dokonać w możliwie najpełniejszy sposób: tak, by zarówno przedsiębiorca, jak i odbiorca biznesplanu, miał jasność sytuacji. Należy też przeanalizować wszystkie mocne i słabe strony biznesu oraz zagrożenia, które mogą zaistnieć w trakcie funkcjonowania firmy.

Marketing i reklama

W tej części biznesplanu trzeba przedstawić strategię marketingową oraz sposoby promocji i reklamy produktu. Żeby można było tego dokonać, niezbędne jest sprecyzowanie grupy docelowej, czyli odbiorców towarów lub usług. Charakterystyka klienta powinna być sporządzona w sposób niezwykle skrupulatny. Tak, by można było precyzyjnie ustalić najefektywniejsze metody dotarcia z produktem do odbiorcy. Wybór danej strategii i jej celowość muszą uzasadniać konkretne, merytoryczne argumenty. Niezbędne jest przedstawienie:

  • formy reklamy i promocji;
  • sposobu dotarcia do klienta (ulotki, foldery, billboardy, prasa, Internet, radio, telewizja);
  • budżetu reklamowego (jaki procent od dochodu będzie przeznaczany na reklamę);
  • przeprowadzonych i planowanych kampanii reklamowych;
  • sposoby kreowania pozytywnego wizerunku firmy (Public Relations).

Plany i harmonogram realizacji

Chaos i brak określonego harmonogramu podejmowanych działań może pogrążyć nawet bardzo dobry projekt. Dlatego do realizacji przedsięwzięcia, niezbędne jest wyznaczenie głównych celów i przedstawienie metod ich realizacji przynajmniej na 5 lat z góry. Ważne jest wskazanie:

  • celu firmy i zakładanych terminów ich realizacji;
  • sposobu osiągania założonych celów;
  • głównych czynników wpływających na realizację planów.

Analiza finansowa

Opracowanie planu inwestycyjnego, wraz z prognozą przyszłej sprzedaży i kosztów jej uzyskania, stanowią podstawę do podjęcia decyzji o uruchomieniu działalności. Bez tego, nie sposób skutecznie zaistnieć na rynku. Dlatego też, analiza finansowa jest ostatnią i obok analizy rynku, najważniejszą częścią biznesplanu. Można powiedzieć, że jest jego sercem. Zawartość tej treści różni się w zależności od tego, kto i dla jakich celów go przygotowuje. Mimo tych różnic, istnieją 3 podstawowe elementy, które powinny się w niej znaleźć zawsze, a mianowicie:

  • bilans;
  • rachunek zysków i strat (wraz z prognozowanymi nakładami inwestycyjnymi);
  • rachunek przepływów środków pieniężnych.

Dodatkowo, w analizie finansowej warto zawrzeć także:

  • źródła finansowania działalności;
  • analizę progu rentowności;
  • stopę zwrotu zainwestowanego kapitału;
  • informacje o obecnych i przyszłych zapotrzebowaniach na kapitał;
  • założenia, na bazie których przedstawiono prognozy.

Ważne, by pisząc biznesplan, posługiwać się jedynie wiarygodnymi danymi. Pomijając sam fakt, że nie warto okłamywać samego siebie to dane nieprawdziwe, nierealne lub przeszacowane mogą wzbudzić podejrzenia u oceniającego biznesplan. Konsekwencją tego może być np. odmowa finansowania. Warto też pomyśleć o załącznikach do dokumentu, które urzeczywistnią zaprezentowane w biznesplanie wyliczenia (np. wyniki badań rynkowych, dane patentowe, rekomendacje bądź referencje od osób trzecich).

Ocena brokerow opcji binarnych 2020:
  • BINARIUM
    BINARIUM

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • FINMAX
    FINMAX

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

Like this post? Please share to your friends:
Podstawy handlu dla początkujących

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!: