Bitcoin zalicza najgorszy poczatek roku w historii

Ocena brokerow opcji binarnych 2020:
  • BINARIUM
    BINARIUM

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • FINMAX
    FINMAX

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

MattOption

Ostatnie pół roku było dla Bitcoina istną koleją górską. Najpierw nieprawdopodobne szczyty sięgające 20 tysięcy dolarów za jednego Bitcoina, a następne swobodny spadek spowodowany strachem inwestorów przed sankcjami regulacyjnymi. Jestem przekonany, że wielu posiadaczy Bitoina żałuje, że nie odsprzedali najpopularniejszej krypotwaluty na jej szczytach. W ciągu ostatnich 3 miesięcy wartość Bitcoina spadła o 50% względem dolara amerykańskiego. W praktyce oznacza to najgorszy początek roku oraz drugi najgorszy kwartał w historii tego aktywa. Druga sytuacja tego typu miała miejsce w trzecim kwartale 2020 roku – wtedy Bitcoin spadł o 68%. Także wydaje mi się, że można zacząć mówić o kryzysie dopiero w momencie kiedy wartość zbliży się do tego poziomu.

Powyższy wykres doskonale obrazuje pewną zależność na rynku – silny ruch ceny w większości przypadków zwiastuje korektę lub tak jak w tym przypadku odwrócenie trendu. Cena nie lubi zbyt szybkiego windowania – cena dobiła zbyt szybko do poziomu, którego po prostu nie dało się utrzymać. Powyższy wpis nie ma na celu zwiastowania końca Bitcoina – wręcz przeciwnie. Chcę podkreślić, że w przeszłości podobne sytuacje miały miejsce i póki cena nie spadła o 68% nie ma aż tak wielkiego powodu do paniki. Jednak możliwe, że czeka nas kolejne wiele miesięcy powolnego poruszania się ceny w tej samej strefie do momentu aż kryptowaluty dostaną zielone światło na dalszy rozwój.

Bitcoin zalicza najgorszy pierwszy kwartał. Sprawdzamy dlaczego

Nie tylko Bitcoin, ale w ogóle kryptowaluty, choć stały się bardzo popularne i uczyniły kilka osób milionerami, to teraz nie mają dobrego okresu. Popularność kryptowalut rosła proporcjonalne do kursu, jednej z najpopularniejszej kryptowaluty, czyli Bitcoina.

Rynek kryptowalut zachęcił wiele inwestorów dzięki dużej zmienności ceny, która do momentu szczytu kursu Bitcoina w 17.12.2020 r. praktycznie tylko rosła, zatrzymując się na 20000 dolarów. Podobnie zachowały się kursy dwóch innych popularnych kryptowalut. Ethereum zanotował szczyt na poziomie 1425 dolarów, a Ripple wzrósł do 3,3 dolara.

Fatalny spadek nie zniechęca – dlaczego?

Pierwszy kwartał był fatalny dla rynku kryptowalut, Bitcoin spadł z 13412 dolarów do 6898 dolarów w ciągu trzech miesięcy zakończonych 31 marca. Taki spadek oznacza osunięcie się kursu o 48 procent, wynika z danych ze strony CoinDesk. Spadki spowodowały, że w tym okresie, z kapitalizacji rynkowej Bitcoina zniknęło ponad 119,9 miliarda dolarów.

Nie jest to pierwszy taki przypadek, kiedy kurs zanotował takie załamanie. Poprzednia obniżka ceny kryptowaluty nastąpiła w pierwszym kwartale 2020r., kiedy cena spadła o 37,9 procent z 770 dolarów do 478 dolarów.

Tak samo kiepsko poradził sobie Ethereum, który odnotował spadek o 47,7 procent w pierwszym kwartale 2020 r. z 755 do 394 dolarów. Najgorszą kryptowalutą w pierwszym kwartale tego roku okazał się Ripple, który zanotował spadek o 77 procent z 2,3 do 0,509 dolara. Kryptowaluta przeżyła już gorszy okres w 2020 r. kiedy cena tąpnęła o 96 procent.

Nie tylko Waren Buffet ostrzega

Obecne zawirowania i spadki cen kryptowalut pokrywają się z opiniami wielu ekspertów. Pierwszym z przeciwników rynku kryptowalut jest jeden z najpopularniejszych inwestorów na świecie, Waren Buffet. Waren powiedział, że nigdy nie zainwestuje w Bitcoina i inne kryptowaluty. Wyrocznia z Omahy przewiduje, że te popularne aktywa czeka rychły koniec.

Dokładnie takie samo podejście ma przyjaciel Buffeta i partner w firmie inwestycyjnej Charlie Manger. Na jednym z audytorium w Ross School of Business Uniwersytetu Michigan powiedział, że kryptowaluty to zły pomysł i bańka spekulacyjna mająca na celu wabienie ludzi iluzją łatwego wzbogacenia się bez wiedzy i ciężkiej pracy.

Następnym wrogiem kryptowalut jest nowy szef Baku Rozrachunków Międzynarodowych Agustin Carstens, który stwierdził, że rynek ten przypomina schemat Ponziego i stanowi zagrożenie dla stabilności finansowej. Kolejnym ekspertem negatywnie nastawionym do rynku kryptowalut jest profesor ekonomii Nouriel Roubini, który przewidział globalny kryzys finansowy w 2008 r. Takie spadki utwierdzają ekonomistę w przekonaniu, że rynek krypto jest największą bańką spekulacyjną w historii i preferowany jest przez szarlatanów i oszustów.

Ocena brokerow opcji binarnych 2020:
  • BINARIUM
    BINARIUM

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • FINMAX
    FINMAX

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

Kolejnym krytykiem jest Robert Shiller, laureat nagrody Nobla. Twierdzi, że Bitcoin jest naprawdę sprytnym pomysłem, ale nie stanie się trwałym elementem świata finansów. Wg Roberta kryptowaluty są tylko interesującym eksperymentem, ale nie będą odgrywać poważnej roli w naszym życiu.

Giganci internetowi i rządy wielu państw będą kontrolować kryptowaluty bardziej

Przyczyn wyprzedaży kryptowalut jest kilka, największy wpływ ma globalny sprzeciw ze strony organów regulacyjnych i rządów. Jednym z powodów przeceny była sygnalizacja ze strony Stevena Mnuchina, sekretarza skarbu USA, że Bitcoin i inne kryptowaluty będą podlegały większej kontroli regulacyjnej w największej gospodarce świata.

Do USA dołączyła także premier Wielkiej Brytanii, Theresa May, mówiąc, że obawia się przestępców korzystających z kryptowalut.

Kolejną przyczyną wyprzedaży były wyłączające się kraje z płatności kryptowalutami, a zaliczają się do nich Korea południowa, Indie, Chiny, Japonia, Australia i Chile.

W Polsce NBP i KNF rozpoczęły kampanię informacyjną na temat kryptowalut wyglądającą na demonizowanie tego rynku.

Innym czynnikiem wywołującym spadki jest podjęta decyzja o blokowaniu reklam kryptowalut przez takie serwisy jak Facebook, Twitter czy Google. Kolejnym czynnikiem jest problem z opodatkowaniem tego rynku, z informacji wynika, że amerykańskie gospodarstwa są winne 25 miliardów dolarów zaległego podatku.

Sytuacja na Bitcoinie niczym technologiczna bańka Nasdaq Composite z 2000r.

Wg raportu Morgana Stanleya spadek cen Bitcoina naśladuje bańkę technologiczną Nasdaq Composite w 2000 r. Główną różnicą jest fakt, że rajd Bitcoina był 15 razy szybszy niż wzrost kursu na bańce technologicznej. Morgan Stanley ma dobrą wiadomość, dla grających na wzrosty kursu mówiąc, że 70 – procentowy spadek to nic niezwykłego a Nasdaq odrobił wiele z tego, co stracił w kolejnych latach.

Cena czy wartość – czyli jak to wszystko wycenić?

Wiele osób zainteresowanych Bitcoinem, zadaje sobie pytanie odnośnie do jego wartości i jak ustalana jest jego cena. Wielu inwestorom trudno jest zrozumieć, że coś, co istnieje tylko cyfrowo, może mieć jakąkolwiek wartość. W odpowiedzi na to pytanie może pomóc ekonomia. Z definicji, jeśli coś jest rzadkie i użyteczne musi mieć wartość. Połączenie tych elementów tworzy wartość, wg, której cena jest określana na podstawie podaży i popytu. Podobnie jak złoto, Bitcoin jest również rzadkością, jego podaż jest ograniczona do 21 milionów. Użyteczność Bitcoina polega na doskonałej zamienialności, podzielności i łatwości w sprawdzeniu.

Awantura o podatki z kryptowalut nie tylko w Polsce

Problemy z opodatkowaniem dotykają inwestorów na całym świecie. W sieci pojawiają się relacje inwestorów, którzy handlowali kryptowalutami, a naliczony podatek często jest astronomiczny i przewyższa kwoty zarobione na tym rynku.

Podobna sytuacja występuje w Polsce, gdzie ministerstwo finansów opublikowało komunikat w sprawie opodatkowania kryptowalut. Dużym zaskoczeniem dla części podatników była informacja, że transakcje powinny podlegać podatkowi od czynności cywilno-prawnych, wg stawki na poziomie 1% wartości nabytych lub zamienionych jednostek. Taka interpretacja dla wielu inwestorów jest niekorzystna, zważając na fakt, że takie transakcje wykonywali setki razy.

Niedoświadczeni inwestorzy napędzają rynek kryptowalut i co dalej?

Rynek kryptowalut stał się niezwykle popularny, zaczęły interesować się nim osoby niemające żadnego doświadczenia z rynkami kapitałowymi. Rynek napędzany pieniędzmi z tzw. „ulicy” musiał kiedyś się zatrzymać i z taką sytuacją mieliśmy teraz do czynienia. Dodatkowo miały wpływ na to nowe regulacje ze strony rządów wielu państw.

Wielu ekspertów przewidywało takie zachowanie kursu kryptowalut. Ich scenariusz się ziścił. Dodatkowo oprócz poważnej przeceny, inwestorów czekają problemy związane z opodatkowaniem. W Polsce jest to bardzo dla nich niekorzystne, więc organizowane są protesty przeciwko takiej interpretacji przepisów podatkowych.

Bardzo ciężko jest określić zachowanie Bitcoina, czy po takiej przecenie zachowa się podobnie do kursu Nasdaqa i odrobi te spadki w ciągu kilku lat, czy kurs nadal będzie spadał i na miejsce Bitcoina wejdzie jakaś nowa kryptowaluta, bardziej rewolucyjna i odświeżona. Być może będzie to kryptowaluta o jeszcze nowocześniejszej technologii oraz dobrze umocowanych uwarunkowaniach prawnych. Wówczas być może takie rozwiązanie zaakceptują rządy oraz internetowi giganci. Nowe rozwiązanie może stać się naturalnym środkiem płatniczym.

HTC na dnie? Firma zalicza najgorszy początek roku w historii

Niestety tak źle w dotychczasowej działalności niegdyś popularnego tajwańskiego producenta jeszcze nie było. Dodatkowo prognozy branżowych analityków na najbliższe miesiące nie są optymistyczne.

Pomimo iż HTC od lat nie wiedzie się najlepiej, to ubiegły rok był jednym z najgorszych w całej ich dotychczasowej działalności. Zgodnie z najnowszym raportem finansowym niedawno rozpoczęty 2020 r. wcale nie jest lepszy, ponieważ przychody producenta wyniosły łącznie 365 milionów dolarów, co stanowi spadek o 43,4% względem minionego roku. Dodatkowo zysk firmy za ostatni miesiąc oscylował w granicach 70,71 mln dolarów (jest to spadek względem analogicznego miesiąca 2020 roku). Warto nadmienić, że HTC nie wypuściło jeszcze żadnego nowego smartfona stąd taki, a nie inny rezultat. Dotychczas do sklepów wrzuciła tylko średniej klasy Desire 12, ale nie wydaje się, by wpłynęło to pozytywnie na wyniki sprzedaży.

HTC zaliczyło najgorsze wyniki sprzedaży w całej swej dotychczasowej karierze zaś jedyną nadzieją dla firmy, która może poprawić obecną sytuację jest ogłoszenie nowego flagowego modelu smartfona

Co ciekawe tajwańska korporacja potwierdziła, że 23 maja ogłosi swój flagowy model telefonu HTC U12+, który do oficjalnej dystrybucji powinien trafić w czerwcu, polepszając nieco ogólne statystyki. Oprócz tego HTC wystartowało w ubiegłym miesiącu z nowym zestawem gogli wirtualnej rzeczywistości, Vive Pro VR. Niestety większość analityków nie przewiduje w związku z tym poprawy najbliższych statystyk. Pojawiły się również głosy twierdzące, iż w związku z najgorszą sytuacją w historii rozważa się opcję skrócenia portfolio o kilka produktów. Nie wiemy na ten moment, o które urządzenia dokładnie chodzi jednak wątpliwe, by HTC zrezygnowało z tworzenia smartfonów. Miejmy nadzieję, że ostatecznie uda im się wyjść na prostą.

Ocena brokerow opcji binarnych 2020:
  • BINARIUM
    BINARIUM

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • FINMAX
    FINMAX

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

Like this post? Please share to your friends:
Podstawy handlu dla początkujących

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!: