4 Sposoby Na Zarabianie Pieniedzy na Swiecie

Ocena brokerow opcji binarnych 2020:
  • BINARIUM
    BINARIUM

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • FINMAX
    FINMAX

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

4 Sposoby Na Zarabianie Pieniędzy na Świecie

Jeśli nie mamy tyle szczęścia, by urodzić się spadkobiercą dużego funduszu powierniczego, będziemy musieli zarobić pieniądze w stary, dobry sposób – pracować na nie. Zrozumienie sposobu zarabiania pieniędzy może dać ci dodatkową przewagę. Istnieją cztery podstawowe sposoby, a te strategie mogą pomóc Ci zbudować majątek.

Pieniądze zarobione na sprzedaży własnego czasu

Jest to źródło dochodu, które klasy średnie i niższe uważają za najważniejsze. Są to pieniądze, które otrzymujesz za sprzedaż swojego czasu pracodawcy. Są często przedstawiane jako wynagrodzenie lub płace. Nierzadko słyszymy jak rodzice w dobrej wierze mówią dzieciom, żeby znalazły „dobrą pracę”.

Stawka jaką otrzymasz za swój czas zależy od tego, jak rzadkie i pożądane są twoje umiejętności w społeczeństwie. Utalentowany neurochirurg może pobierać setki tysięcy złotych rocznie, ponieważ nie ma wielu mężczyzn i kobiet, którzy mogą wykonywać ten zawód. Ktoś, kto ustawia wózki sklepowe w punkcie sprzedaży detalicznej zarabia mniej nie dlatego, że są oni mniej wartościowi jako ludzie, ale dlatego, że praktycznie każdy o dobrym zdrowiu może popychać wózek. Powoduje to ogromną podaż potencjalnych pracowników, którzy obniżają płace.

Aby zarobić więcej pieniędzy musisz zainwestować w siebie i poprawić swoją stawkę godzinową lub pracować więcej godzin. Ewentualnie połączyć te dwie metody. Ten typ dochodu jest najbardziej szkodliwą formą zarabiania na życie, ponieważ generujesz pieniądze tylko wtedy, gdy aktywnie pracujesz. Genialny prawnik może zarobić miliony rocznie, lecz nie może żyć z honorariów adwokackich jeśli nie pracuje. Być może jest to bardzo fajne jeśli kochamy swoją pracę, ale dla większości osób istnieją inne rzeczy, które woleliby robić.

Dochody z odsetek od pożyczanych pieniędzy

Ten rodzaj dochodu jest uzyskiwany z odsetek, które pożyczkobiorcy płacą za „wynajem” kapitału (termin „kapitał” odnosi się do pieniędzy, które przeznaczyłeś na cele inwestycyjne). Kiedy na przykład lokujesz pieniądze w banku na lokacie, pożyczasz je bankowi w zamian za wcześniej ustaloną stopę zwrotu. Zazwyczaj kilka procent rocznie. Bank bierze od Ciebie pieniądze, które „wynajmuje” i pożycza dalej po wyższej stopie procentowej inkasując różnicę. Dla tych z Was, którzy są ciekawi, właśnie dlatego krzywa dochodowości jest tak ważna. Jest to relacja pomiędzy stopami krótko- i długoterminowymi. Im bardziej stroma krzywa dochodowości, tym więcej pieniędzy może zarobić Twój bank na takiej lokacie czy rachunku oszczędnościowym, który u niego posiadasz.

�� Oto przykład dochodu z odsetek: Babcia pożycza pieniądze ludziom, którzy chcą kupić dom, ale mają problemy z kredytem i nie są w stanie uzyskać go tradycyjnymi kanałami. Kupują nieruchomość, a ona pożycza im pieniądze na sfinansowanie zakupu naliczając 8% odsetek. Za typową pożyczkę w wysokości 150 000 zł otrzyma 12 000 zł rocznie jednorazowo lub 1 000 zł miesięcznie. Krótko mówiąc, jej pieniądze idą i dla niej pracują.

Dochody z dywidend od zysków z własności firmy

Stanowi to Twój udział w zyskach firmy, w której dokonałeś inwestycji. Jeśli posiadasz 50% udziału w stoisku z napojami, a firma sprzedała napoi za 1000 zł, przy kosztach w wysokości 500 zł, to 500 zł pozostało w zysku. Twój udział w tych zyskach wyniósłby 250 zł (ponieważ 50% udziałów uprawnia Cię do otrzymania 50% zysku). Pieniądze te wypłacane Ci są jako „Twoja działka”. Dobra inwestycja to taka, w której firma zarabia z roku na rok więcej, zwiększając regularnie ilość gotówki, która jest Ci wysyłana.

Podobnie jak w przypadku dochodów z odsetek, istotą dochodów z dywidend jest to, że pieniądze idą i dla Ciebie pracują. Istnieją także pewne formy pracy, które można zaliczyć do tej kategorii. Sprzedawca, który zarabia prowizje od powtarzających się zamówień z niewielką lub zerową pracą. W teorii prowadzi działalność gospodarczą, ale pracuje prawie wcale. Tak samo jest człowiek, który zgłasza nowy patent i zarabia na licencjach lub twórca piosenek, który zarabia, gdy gwiazda nagrywa nowy singiel. Generują oni zyski z powtarzającej się „sprzedaży” swojego pomysłu lub własności. Tym samym nie różni się to niczym od Tesco czy Auchan sprzedającego proszki do prania.

Przykład dochodu z dywidend: Nasza babcia jest także właścicielem kilku nieruchomości pod wynajęcia. Kupuje mieszkania, a następnie pobiera od najemców opłaty za mieszkanie w swoich domach. W takich przypadkach jej działalność związana z wynajmem generuje zysk równy całkowitemu czynszowi, pomniejszony o wszelkie koszty. Na przykład koszty utrzymania i modernizacji nieruchomości. Pod koniec roku, kiedy wyciąga pieniądze z biznesu, zyski stanowią dochód z dywidend.

Dochody z zysków kapitałowych

Ten rodzaj dochodu generowany jest, gdy nabywasz inwestycję lub aktywo za jedną cenę i sprzedajesz za inną, wyższą – przynosząc zysk. Wracając do naszego przykładu stoiska z napojami. Jeżeli kupiłeś swój 50-procentowy udział w biznesie za 2000 zł i sprzedałeś go za 5000 zł, to różnica 3000 zł oznacza Twój zysk kapitałowy.

Nie ma znaczenia, czy mówimy o domach, rzadkich obrazach, diamentach, piórach wiecznych, firmach, meblach, kanadyjskich złotych monetach klonowych, akcjach, obligacjach, funduszach inwestycyjnych lub nieotwartych klockach lego. Jeżeli kupujemy je po jednej cenie i sprzedajemy po drugiej – zysk ten jest nazywany zyskiem kapitałowym. Jeżeli straciliśmy pieniądze na transakcji, jest to określane mianem straty kapitałowej. W ostatnich latach wielu ludzi sztucznie zawyżyło swój standard życia podczas boomu mieszkaniowego. Zyski kapitałowe wynikające z aprecjacji wartości ich domów były źródłem dochodu, który według wielu miał być kontynuowany w nieskończoność. Oczywiście to nie prawda.

�� Wracając do naszej przedsiębiorczej babci: Gdyby miała sprzedać jeden z wynajmowanych domów, który kupiła za 180 000 zł, kupującemu, który gotów jest zapłacić 220 000 zł, wówczas różnica 40 000 zł to jej zysk kapitałowy.

Czy wiesz, że już teraz możesz…?

29 sposobów na zarobienie dodatkowych pieniędzy

Czytając blogi finansowe, często można natknąć się na sformułowania takie jak „dochód dodatkowy” albo hasła typu „maksymalizuj dochód, później inwestuj”. Czasem poruszam ten temat wśród swoich znajomych i niejednokrotnie słyszę zdania w stylu: „Łatwo powiedzieć – człowiek wraca zmęczony z pracy, do tego dzieciaki, a i odpocząć trochę trzeba. Więc kiedy tutaj jeszcze brać dodatkowe zlecenia? Nie mam na to czasu”. Często żyjemy w strefie swojego komfortu, bojąc się zmian. Na głowie kredyt, utrzymanie rodziny – a praca to przecież skarb, którego trzeba strzec za wszelką cenę. W praktyce setki ludzi siedzą na etacie za przysłowiowe „tysiącpićset”, nie widząc perspektyw na zmiany. Tymczasem…

Jak znaleźć pracę dodatkową?

Podczas mojej historii zawodowej pomogłem ponad 30 różnym osobom z różnych kręgów społecznych znaleźć pracę dodatkową. Czasem chodziło o jednorazową kwotę potrzebną na nagły wydatek (awaria samochodu), czasem ktoś potrzebował dodatkowych środków na szybszą spłatę mniejszych zobowiązań, a czasem ktoś po prostu miał chęć zarobić dodatkowe pieniądze. Liczba osób, które skorzystały z mojej pomocy mogła być znacznie wyższa, gdyby nie fakt, że niektórzy już po kilku dniach odpuszczali. Powodów było sporo: bo trzeba było się nauczyć czegoś nowego; bo mieli inne zajęcia; bo wypadki losowe; zniechęcenie (w końcu te 200 zł w miesiącu nie zrobiłoby wielkiej różnicy z życiu, a trzeba byłoby się napracować). Jestem zwolennikiem dawania wędek, zamiast ryb – dlatego dzisiaj chętnie pokażę Wam, jak samemu znaleźć dodatkową pracę w domu. Ten artykuł jest także zbiorem moich pomysłów, konceptów na większe pieniądze i ma stanowić inspirację do rozejrzenia się, jak wiele różnych sytuacji w życiu stawia przed nami nowe możliwości. Nasz mózg to bardzo zabawny narząd, często po prostu ignoruje ciekawe rzeczy, które nas otaczają. Czasem gotowi jesteśmy pominąć ważne okazje tylko dlatego, że są nowe, obce, inne. Pisałem o tym kiedyś na swoim blogu – idąc do pracy tą samą drogą przez kilka miesięcy/lat, przestajemy zauważać drobne zmiany, a tym samym uciekają nam sprzed oczu piękne sceny czy sytuacje.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o pracy, dzięki której zarabiam od kilku lat – serdecznie zapraszam Cię do zakupu kursu: Zacznij zarabiać przez internet jako freelancer.

Zarabianie… przez oszczędzanie.

Podstawowa zasada – nie ignoruj potęgi małych kroków. 5 zaoszczędzonych złotych to niewiele, jeśli oszczędzisz jednorazowo. Jeśli jednak oszczędzisz w 10 miejscach po 5 złotych, to rocznie generujesz już ponad 600 zł oszczędności. A to już coś, prawda? Jeśli znajdujesz się w sytuacji, że potrzebujesz dodatkowych pieniędzy i masz wrażenie, że to, co posiadasz nie wystarcza – zacznij od podstaw! Sprawdź, gdzie mogą uciekać Twoje pieniądze albo na czym możesz bezboleśnie zacząć oszczędzać. Może się okazać, że te środki wystarczą do realizacji Twoich celów. Dopiero w drugiej części artykułu przejdę do konkretnych pomysłów, jak generować dodatkowy dochód:

1. Zacznij prowadzić budżet domowy.

To absolutna podstawa – tylko w ten sposób będziesz miał świadomość gdzie „uciekają” Ci pieniądze i łatwiej znajdziesz miejsca, gdzie możesz zacząć odkładać. Możesz teraz posłuchać mojego podcastu na temat budżetu domowego. Dla mnie osobiście było to wręcz wstrząsające, ile wydaję na głupoty! Zupełnie nie byłem tego świadom, gdzie uciekają mi pieniądze. Kilka lat temu poślubiłem wspaniałą kobietę, miałem do tego fajną pracę – zarabiałem często nawet kilkukrotność najniższej krajowej. Po drodze kupiliśmy, z pomocą rodziców, mieszkanie i zaczęliśmy się urządzać. W pewnym momencie wstrząsnęło mną jedno zdanie, przeczytane na którymś z blogów. Brzmiało ono mniej więcej tak:
„Być może dzisiaj nie masz długów, dobrze zarabiasz i myślisz sobie, że nie potrzebujesz oszczędności, ale zastanów się, bo być może od zaciągania kredytów i pożyczek dzieli Cię brak zaledwie jednej wypłaty”. I tak faktycznie było w naszym przypadku. Żyliśmy od 1. do 1., wydając wszystko do zera, nie za bardzo zastanawiając się, gdzie te pieniądze uciekają. Zawsze wydawało mi się, że nie żyliśmy rozrzutnie. Co prawda od zawsze intuicyjnie stroniłem od kredytów konsumenckich, to miesiąc kończyłem z zerowym saldem. Premie rosły, stan portfela niekoniecznie. Po prostu żyliśmy „normalnie”. Kilka razy w miesiącu wyjście na jedzenie na mieście, drobiazgi do mieszkania czy w końcu drobne przyjemności jak kino. Ale sporo się zmieniło. Postanowiłem doprowadzić do sytuacji w której bez zmiany standardu życia zacznę odkładać choć niewielką kwotę i tak od kilku miesięcy regularnie oszczędzamy i odkładamy. Mając świadomość, gdzie rozchodzą się pieniądze, wiem gdzie mam je pokierować, żeby przynosiły jeszcze więcej pieniędzy. W efekcie mam… więcej pieniędzy, zarabiając tyle samo �� Więcej na temat tego, dlaczego warto oszczędzać możesz przeczytać tutaj.

2. Oszczędzanie na rachunkach.

Sprawdź swoje rachunki za: prąd, telefony, Internet i inne media. Czy przypadkiem nie mógłbyś zmienić operatora i dostać tego samego lub więcej za mniejszą kwotą? Kilka miesięcy temu dokonywałem cyklicznego przeglądu swoich rachunków i zacząłem liczyć, jaką redukcję mogę przeprowadzić w mojej rodzinie:

– Telefon żony – abonament za ok. 80 zł (dawno temu brany abonament na firmę z telefonem, nielimitowane rozmowy i sms-y do wszystkich, trochę Internetu).
– Mój telefon – abonament ok. 65 zł (nielimitowane rozmowy do wszystkich, nielimitowane sms-y, 1 GB Internetu).
– Internet w domu – ok. 72 zł (100 MB/s bez limitów w kablówce – „bo promocja była”).

Teraz, zmieniając operatora i łącząc rachunki płacimy łącznie: 48 zł. Razem mamy do wykorzystania 5 GB Internetu oraz nadal nielimitowane sms-y i połączenia do wszystkich w Polsce. Wystarczyło złożyć przez Internet jeden wniosek. Oferta jest co prawda bez telefonów, jednak umówmy się – już od dawna nie opłaca się kupować telefonu u operatora (ale to temat na osobny artykuł �� ). Weryfikując, jak wykorzystujemy łącze w domu uznałem, że zawrotnej prędkości 100 MB/s, nie jestem w stanie wykorzystać, również ze względu na ograniczenia routera i karty sieciowej. Dlatego złożyłem dyspozycję o zmniejszenie prędkości do 60 MB/s, co zmieniło też wysokość opłaty na 49 zł.

Sumując: wcześniej 80+65+72= 217 zł miesięcznie
obecnie: 48+49= 97 zł miesięcznie.

W ten sposób, co miesiąc w mojej kieszeni zostaje 120 zł (!). To nie jest zawrotna suma, ale rocznie to 1 najniższa krajowa w portfelu dodatkowo ��

Oczywiście im większy dom, tym większe pole do manewru – prostymi chwytami można zredukować rachunki za wodę, ogrzewanie, itd. W sieci znajdziesz tysiące porad, jak to zrobić, chociażby na często wspominamy przeze mnie blogu Michała Szafrańskiego.

Wiem, że to wydaje się trudne i zazwyczaj nie chce się nam tego robić. Porównywać ofert, sprawdzać, badać, zastanawiać się. Staram się robić przegląd takich umów nie częściej niż co pół roku. Zajmuje to jakieś 3-4 godziny, a oszczędności widać jak na dłoni :).

Naprawdę, warto przejrzeć wszystkie swoje umowy abonamentowe, bo często okazuje się, że mamy włączone usługi dodatkowe, których nawet nie jesteśmy świadomi (granie na czekanie, dodatkowy pakiet, dostęp do jakiegoś serwisu, dostęp do filmów na żądanie, powiadomienia SMS z banków itp.).

Ja, dodatkowo uciąłem na tym jeszcze 12 zł miesięcznie!

3. Oszczędzanie na jedzeniu.

Jedzenie jest jednym z największych kosztów w budżecie domowym. Bolało mnie, gdy odkryłem ile, wydajemy na „drobne” przyjemności – na te drobiazgi po 5 zł, 10 zł, 20 zł – kawa, piwo na mieście, fast-food czy spontaniczny wypad ze znajomymi. Jeśli potrzebujesz pieniędzy, zacznij rezygnować z takich niepotrzebnych wydatków. Jeszcze bardziej bolesne było dla mnie uświadomienie sobie, ile jedzenie może potencjalnie się marnować. Choć zawsze staraliśmy się nie wyrzucać jedzenia, to regularnie niedojedzony jogurcik, zeschnięta szynka czy inne drobiazgi lądowały w śmietniku. Razem z budżetem domowym przyszedł czas na planowanie, ile wydajemy na jedzenie w domu i kupowanie tyle, ile dokładnie potrzeba na dany tydzień – aby jak najmniej zdążyło się popsuć. Takie planowanie jadłospisu szybko wygenerowało dodatkowe oszczędności. Absolutnie i pod żadnym pozorem nie zachęcam do oszczędzania na jakości jedzenia – to podstawa naszego życia. Zachęcam jednak do weryfikacji czy przypadkiem nie ucieka nam dużo kasy na przekąski czy niepotrzebne głupoty. W wielu budżetach domowych, które pomagałem optymalizować okazywało się, że dużym a pozornie ukrytym kosztem był… alkohol.

4. Oszczędzanie na zakupach.

Ten punkt łączy się z poprzednim. Znasz to uczucie, kiedy idziesz na zakupy, a po powrocie z supermarketu uświadamiasz sobie, jak wiele niepotrzebnych rzeczy kupiłeś? Od kilku miesięcy, oprócz listy zakupów, minimalizujemy podróże do supermarketów. Kupujemy za pomocą e-tesco. Fakt, dopłacamy za dostawę (ok. 5-7 zł), ale dzięki temu bardzo oszczędzamy czas (zakupy trwają max. 30 minut), kręgosłupy (wszystkie zakupy dostawcy przynoszą pod drzwi na 3 piętro �� ), a przy tym pieniądze. Przy robieniu zakupów tego typu wystarczy wejść w zakładkę promocje, by łatwo wyłapać wszystkie przecenione produkty w sklepie! Oprócz tego warto rozważyć oszczędności na prasie, grach czy książkach. Sam połykam sporo książek. Wersje elektroniczne są zazwyczaj dużo tańsze. Ceny rynkowe czytników także znacznie spadają. Mnie całkowicie wystarczy tablet, z którego korzystam też przy innych okazjach (choć nie ukrywam, że nowy Kindle Paperwhite bardzo mi się podoba i niewykluczone, że kiedyś go zakupię). ��

Skąd wziąć pieniądze? To proste!

5. Oszczędzanie na lekarstwach.

To ważny punkt – czasem zdarza się tak, że musimy przyjmować regularnie jakieś leki, np. na tarczycę, alergie czy antykoncepcyjne, itp. W naszym przypadku łączna cena leków wynosiła 44 zł. Zmieniając aptekę oraz prosząc o zamienniki, płaciliśmy 32 zł. Jednak pewnego razu przez przypadek moja żona weszła do jeszcze innej apteki (znanej z tanich leków) i teraz łącznie płacimy… 13,60 zł! To ponad 300 zł rocznie oszczędności! A wystarczy, że raz miesięcznie przejdziemy kilka dodatkowych kroków.

6. Oszczędzanie na sprzęcie domowym.

Jestem zwolennikiem kupowania dobrego sprzętu elektronicznego, który ma posłużyć dłuższy czas. Tego typu zakupy warto planować i dokładnie przemyśleć. Czasem może się okazać, że mniej markowy produkt działa identycznie jak ten z popularnym logo, a jest kilkaset złotych tańszy. W Internecie znajdziesz tysiące porównywarek sprzętu. Jedyne co trzeba zrobić, to usiąść i policzyć. Innym razem wystarczy poczekać do premiery „następcy”, aby cena produktu spadła o kilkaset złotych. Poza tym, nigdy nie wierz sprzedawcy w sklepie! �� Przecież jego wynagrodzenie może być uzależnione od obrotów – w naturalny więc sposób będzie przekonywał Cię do droższego sprzętu. Choć osobiście uważam, że np. sprzęt Apple jest zdecydowanie za drogi, jak na polskie warunki, częściowo rozumiem osoby, które decydują się na taki zakup. Sprzęt klasy premium (a do takiej należy zaliczyć produkty Apple’a) zazwyczaj działają lepiej i dłużej, mają lepszy serwis, itp. Sklepy, w szczególności te internetowe, często proponują ubezpieczenie elektroniki. Moim zdaniem oba podejścia mają sens – zarówno szukanie tańszych zamienników, jak i dłuższe polowanie na sprzęt wyższej klasy. Czasem wystarczy trochę poczekać, poszukać kodów rabatowych albo po prostu… zapytać. Fakt, w naszej kulturze nie ma zwyczaju targowania się, ale w 95% przypadków, pytając o rabat przy zakupie sprzętu, zawsze otrzymałem jakiś upust bądź gratis. Do laptopa dostałem torbę, do telefonu cover, itd.

7. Oszczędzanie na oświetleniu.

W tym momencie żarówki LED mają już normalny, ciepły kolor. Idealnie sprawdzają się zamiast halogenów lub innych punktów świetlnych w domu. Szybko policzmy, czy to się opłaca? Średnia cena żarówki LED w markecie budowlanym, to aktualnie 26-32 zł. Według opisu producenta świeci ona przez ok. 45-50 tys. godzin. Zwykła żarówka halogenowa jest znacznie tańsza, ok. 6-9 zł, a jej trwałość wynosi nie więcej niż 2 – 3 tys. godzin.

Żarówka LED – wydatek ok. 60 zł (2 sztuki)

Żarówki halogenowe – wydatek ok. 240 zł! (ok. 40 żarówek)

Do tego należy dodać takżę ogromne oszczędności, wynikające z pobieranego prądu.

Jeśli średnia cena za Kwh to: 0,52 zł

Jeśli średni czas świecenia żarówki to: 3 godz. na dobę

Żarówka LED rocznie kosztuje:
0,006KWh x 3 godz. x 365 dni = 6,57 zł rocznie

Żarówka halogenowa o mocy 50W:
0,05KWh x 3 godz x 365 dni = 54,75 zł rocznie

Teraz wystarczy tylko pomnożyć te kwoty przez liczbę żarówek, którą masz w mieszkaniu.

Pamiętaj! Grosz do grosza. ��
Szybkie podsumowanie:
Oszczędzając w sposób bezbolesny, w mojej kieszeni zostaje miesięcznie:
Ok. 150 zł na jedzeniu nieplanowanym lub niepotrzebnych wydatkach dodatkowych.

Ok. 180 zł na rachunkach (prąd, telefony, Internet, itp.).

Ok. 30,40 zł na lekarstwach.

Ponad 360 zł miesięcznie! Było, nie było – to fajne, „dodatkowe” pieniądze.

8. Oszczędzaj na zakupie ubrań.

Ubrania nie są warte swojej ceny! Ubrania w sklepach czy galeriach handlowych są wyjątkowo drogie. Widać to w szczególności przy okazji przecen. 60% taniej i sklep wciąż na tym zarabia? Jestem ogromnym zwolennikiem secondhandów. Tym, którzy nadal nie są przekonani do kupowania w lumpeksach stacjonarnych, w szczególności polecam secondhandy online – istnieje ich kilka w sieci – ubrania często są nowe, często z metką. Cena? Wielokrotnie niższa niż sklepowa. Poza tym na takich serwisach jak szafa.pl, możesz wymienić swoje ubrania na inne. Jeden z nich prowadzi moja Żona – zerknij, może znajdziesz coś dla siebie – www.szafaolico.pl

9. Wyprzedawaj!

Jeśli potrzebujesz nowych rzeczy… pozbądź się tych, których już nie potrzebujesz. Starsze książki, nieużywany sprzęt (telefon w szufladzie z rodzaju „kiedy mój się popsuje to się przyda zastępczy”) czy też nietrafione prezenty.
Takie portale jak OLX.pl pozwalają za darmo umieścić ogłoszenie. Byłem bardzo zdziwiony tym, co udało mi się sprzedać – od używanych butów, przez stare podręczniki szkolne, po drobne ozdoby do mieszkania.

Na czym można zarobić?

10. Oszczędzanie na nawykach.

Jeśli jesteś w sytuacji, w której potrzebujesz dodatkowych pieniędzy, rozważ rezygnację z papierosów lub innych używek. Rozmawiając z osobą, która prosi mnie o pomoc w dodatkowym zarobieniu, zazwyczaj na początku próbujemy ustalić w jakiej sytuacji jest dana osoba. Kiedyś, jednemu z moich klientów, od razu powiedziałem: człowieku marnujesz mnóstwo pieniędzy! Jesteś w dramatycznej sytuacji, masz kilkanaście kredytów na karku. Zacznij redukować wydatki i zacznij od papierosów – przecież to mimo wszystko niepotrzebny wydatek. W odpowiedzi usłyszałem, że przecież coś się od życia należy! Zgadzam się z tym – warto dawać sobie samemu „kieszonkowe”, od czasu do czasu zainwestować we własne przyjemności czy po prostu relaks. Nigdy nie paliłem i być może dlatego nigdy nie pojmę, jak wciąganie rakotwórczego dymu, może być przyjemne.
Tak na marginesie, kiedyś słyszałem zabawną anegdotkę:

Kobieta, zwolenniczka zdrowego odżywiania, rozmawia z mężczyzną, który regularnie pije i pali.
Kobieta: Od dawna Pan pali?
Mężczyzna: No, ze 30 lat będzie…
Kobieta: Proszę Pana, ile kosztuje paczka papierosów?
Mężczyzna: Średnio ok. 15 zł.
Kobieta: Ile papierosów jest w paczce?
Mężczyzna: Zazwyczaj 20 sztuk.
Kobieta: Ile pali Pan dziennie?
Mężczyzna: Tak różnie – zdarza się, że całą paczkę, ale średnio te 15 dziennie.
Kobieta: Rozumiem. Proszę zobaczyć, ile marnuje Pan pieniędzy. Paląc dziennie 15 papierosów, miesięcznie wypala Pan ok. 450. To 20 paczek! Wydaje Pan ponad 300 zł miesięcznie. Od kiedy Pan zaczął palić, wydał Pan już ponad 100 000 zł! Za tyle, to Pan może kupić wypasiony samochód! Ferrari może nawet!
Mężczyzna: A pani pali?
Kobieta: Nie palę, nie paliłam i nie będę palić!
Mężczyzna: Świetnie. To gdzie Pani Ferrari?

Nie dajcie się takiemu sposobowi myślenia! Jeśli mechanizmy opisane powyżej mają zadziałać, zaoszczędzone pieniądze muszą trafiać w określone miejsce. Zastosowałem prostą sztuczkę. W każdy poniedziałek z mojego konta oraz z konta mojej żony automatycznie przelewa się na rachunek oszczędnościowy ok. 20 zł. To 160 zł miesięcznie. Dodatkowo utrudniłem sobie dostęp do tego rachunku, logując się tam tylko raz i niszcząc hasło. �� Oprócz tego poprosiłem o usunięcie przelewów on-line. W praktyce, jeśli potrzebuję tych pieniędzy, muszę udać się fizycznie do banku i zlecić przelew, który idzie 2-3 dni robocze. Jak pomyślę sobie, ile to roboty, to zwyczajnie odpuszczam. �� Wlewam tam też dodatkowe nadwyżki, prezenty pieniężne (np. od hojnych dziadków �� ) czy pieniądze z szybkich zleceń. Efekt – nie wiem kiedy oszczędzam, ale mam poczucie, że zawsze czeka tam na mnie kilkaset dodatkowych złotych do wykorzystania.

Jak zarobić? Dodatkowe pieniądze

11. Idź po podwyżkę.

Nie wiedzieć dlaczego, mamy ogromne obawy przed wnioskowaniem o zwiększenie swojego wynagrodzenia. Czego tak naprawdę się boimy? W najgorszym możliwym wypadku usłyszymy: NIE. I tyle. Nowoczesne korporacje proponują czasem skomplikowane systemy awansów wewnętrznych czy premii dodatkowych. Równocześnie jednak, choć może nie oficjalnie, zawsze w budżetach są pieniądze na dodatkowe wynagrodzenie. Zawsze: czasem łatwiej, czasem trudniej dostępne. Oczywiście najpierw musisz być dobrym pracownikiem, aby mieć argumenty, dlaczego chcesz zarabiać więcej. Sporo pisał o tym Marcin w artykule, który znajdziesz tutaj.

12. Poproś o dodatki.

Ocena brokerow opcji binarnych 2020:
  • BINARIUM
    BINARIUM

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • FINMAX
    FINMAX

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

Karta na siłownię, bilety do kina, bony towarowe – dzięki takim dodatkom więcej pieniędzy zostanie w Twojej kieszeni. Jeśli Twoja firma nie ma tego typu benefitów, może warto zasugerować swoim przełożonych ich wdrożenie? Na niektórych przedsiębiorcy mogą mieć różne korzyści podatkowe.

13. Dorabiaj na dojazdach.
Jeśli dojeżdżasz do pracy, rozważ przerzucenie się, przynajmniej na okres letni, na komunikację miejską lub rower. A jeszcze lepszym pomysłem jest jeżdżenie samochodem w kilka osób. Takie serwisy jak BlaBlaCar czy inne pozwalają skojarzyć ludzi, jeżdżących tą samą trasą. W ten sposób możesz zredukować koszty dojazdów do klientów albo nawet na wakacje. Średnia cena przejazdu z Wrocławia do Warszawy to ok. 40 zł. To mniej niż pociąg czy autobus. Jeśli jesteś kierowcą, to też spore zmniejszenie kosztów.

14. Praca dodatkowa w ramach pracy zarobkowej.

To kontrowersyjny wątek i zależy od tego, gdzie pracujesz i jaki masz układ z szefem. W jednej z agencji, w której pracowałem, szef zachęcał nas do sprzedawania usług dodatkowych poza firmą. Klient potrzebował strony internetowej, a prywatnie mogłem mu zaproponować przygotowanie grafiki. Pracując w firmie zajmującej się montażem grzejników, mógłbyś np. wykonywać dodatkowe drobne prace budowlane. Jeżdżąc samochodem dostawczym, pomagać przy przeprowadzkach. Możliwości są nieskończone – po prostu musisz zastanowić się, jak mógłbyś wykorzystać aktualną sytuację i wyciągnąć z niej jeszcze więcej. W kolejnym punkcie pokażę Ci kilka miejsc, gdzie możesz ich szukać. Może praca tajemniczego klienta po godzinach?

Na czym zarobić pieniądze? Praca fizyczna

Mamy dostęp do wielu różnych portali, gdzie możesz szukać dodatkowych zleceń. Korzystaj z takich serwisów jak: oferia.pl, gumtree.pl czy olx.pl. Będziesz zaskoczony, jak często ludzie potrzebują pomocy! Kiedyś z polecenia znajomego zostałem poproszony o odśnieżanie w zimę oraz koszenie trawy latem przy pewnym zakładzie produkcyjnym. Praca była o tyle wygodna, że znajdowała się ok. 1 km od mojego domu, a w dodatku właściciele oczekiwali, że odśnieżanie będzie wykonane przed godzinami pracy, czyli między 6 a 8 rano (odśnieżanie zajmowało ok. 45 min – wpadałem o 6, przed 7 byłem już po prysznicu gotowy wyjść do pracy). Koszenie trawy, co drugą sobotę, zajmowało mi ok. 2-3 godziny. Byli gotowi płacić 500 zł miesięcznie! Wtedy stanowiło to 1/3 moich miesięcznych zarobków! Czasem wystarczy wejść do firm w okolicy swojego domu i spytać, czy nie potrzebują kogoś do tego typu pracy lub skorzystać z ww. serwisów. W kolejnych punktach pokazuję kilka przykładów znalezionych w ostatnich dniach.

15. Wynoszenie mebli, pralki, lodówki, itp.

Warunek – musisz mieć dobre zdrowie. �� Takich zleceń jest całkiem sporo – w dużej miejscowości ludzie za tak prostą rzecz, jak zabranie pralki z drugiego piętra, są gotowi zapłacić 50 zł. Często okazuje się, że ten sprzęt jest… sprawny. Możesz więc go odsprzedać za pomocą serwisów aukcyjnych lub zwyczajnie odwieźć na złom (choć tutaj jest kilka regulacji prawnych, z którymi warto się zapoznać, bo czasem może się okazać, że zawożąc coś na złom, będziesz musiał dopłacić!). Jedynie, co jest potrzebne, to trochę czasu, żeby regularnie przejrzeć portale ogłoszeniowe. Możesz też skorzystać z darmowego narzędzia Google Alerts i ustawić powiadomienie mailowe, kiedy ktoś użyje słów, np. „oddam pralkę”.

16. Zostań tajemniczym klientem.

Na rynku istnieje sporo firm zatrudniających tzw. tajemniczych klientów. Zadaniem takiej osoby jest weryfikacja obsługi w danym sklepie. Zlecenia tego typu pojawiają się co kilka dni – płatne od 15 zł do 150 zł. Czas potrzebny na takie dodatkowe zlecenie to max. 1,5-2,5 godziny. Wystarczy, że: odwiedzimy konkretny sklep, zapytamy o kilka rzeczy ze scenariusza i spiszemy protokół, po czym prześlemy go do firmy. Zobacz artykuł na ten temat gdzie szczegółowo analizuje zarobki – Tajemniczy klient jako idealna praca dodatkowa?

17. Wyprowadzanie zwierząt, wynoszenie śmieci, robienie zakupów, opieka nad osobami starszymi, sprzątanie posesji, sprzątanie mieszkań, roznoszenie ulotek.

Tego typu zlecenia często pojawiają się na wcześniej wymienionych serwisach – specjalnie wymieniam je w jednym punkcie. Możesz ich też szukać, pytając znajomych, rodzinę lub na konkretnych grupach na Facebooku. Tego typu zlecenia zazwyczaj nie są jednorazowe. Jeśli dobrze posprzątasz komuś mieszkanie, możesz mieć pewność, że niedługo zadzwoni do Ciebie jeszcze raz. A później zadzwoni jego znajomy. Podobnie jest z wyprowadzaniem psów – jak znajdziesz zlecenie na jednego psa, szybko będziesz miał ich kilka. W Polsce nie ma jeszcze takiego zwyczaju, ale po niemieckiej stronie znam sporo osób, które utrzymują się wyłącznie z takich prac.

18. Dodatkowa praca przez Internet.


Czas odczarować trochę ten temat. Wpisując takie zapytanie w wyszukiwarkę, zostaniesz zalany tysiącem różnych ofert – od inwestowania na forexie (nie rób tego!), przez różnego rodzaju oferty MLM (o czym później), po ankiety, surbary czy inne magiczne sposoby bogacenia się. Więcej znajdziesz na blogu w tym artykule. Możesz też dołączyć do KURSU: Jak zarabiać przez internet? – opowiadam tak krok po kroku, jak zacząć pracować w Internecie.
Ale po kolei, poniżej kilka inspiracji.

19. Zarabianie na ankietach

Za każdą wypełnioną ankietę czy też badanie, możesz otrzymać wynagrodzenie od 6 zł do 25 zł. Wypełnienie takiej ankiety zajmuje od kilku minut do godziny. Chyba najbardziej znane to cenneopinie.pl oraz https://panel.smgkrc.com.pl . Powiadomienie o ankietach otrzymujesz na maila. Po uzupełnieniu ankiet i uzbieraniu min. 50 zł, możesz wypłacić środki w formie przelewu lub bonu towarowego, np. do marketów Tesco. Więcej na ten temat przeczytasz w tym artykule.

20. Zarabianie na programach wyświetlających reklamy (surfbar), czytanie maili reklamowych, klikanie w reklamy.

Natychmiast odpuść sobie tego typu formę zarabiania. Zarobisz maksymalnie 2-8 zł miesięcznie za kilka godzin pracy. Nie wierz ludziom opowiadającym cuda, że to działa! �� Zysk jest zbyt niewielki, aby się tym w ogóle zajmować. Więcej na ten temat przeczytasz również w tym artykule.

21. MLM – czyli multi-level-marketing.

To bardzo ciężki temat. �� Chcesz zarabiać na MLM? Przeczytaj mój artykuł o MLM. Niestety istnieją tysiące osób, chcących uzyskać owiany tajemniczością „dochód pasywny” na sprzedaży różnych produktów (np. kosmetyków, suplementów diety, oprogramowania) w różnych formach MLM. Jeśli satysfakcjonują Cię zarobki rzędu 100-500 zł na sprzedaży kosmetyków, chemii gospodarczej czy innych produktów, może warto? Jeśli dysponujesz odpowiednią ilość czasu, możesz rozważyć budowanie własnej struktury. Domyślam się, że w komentarzach poniżej znajdziesz 1001 propozycji innych systemów. Uważam ten sposób zarobkowania za wyjątkowo ryzykowny i z wielu względów niebezpieczny. Dosyć brutalnie rozprawiłem się z tym systemem u siebie na blogu. Uważam, że są lepsze sposoby na zarobkowanie. ��

22. Praca jako grafik, programista, twórca animacji.

Tego typu praca wymaga określonych kompetencji i wiedzy. Jeśli je posiadasz, to na serwisach takich jak: https://www.freelancer.com, https://www.upwork.com, bez problemu znajdziesz pracę.
Działa to na zasadzie giełdy zleceń. Przedsiębiorcy z całego świata szukają osób, mogących zrealizować dla nich zlecenia. Wybór podejmowany jest na podstawie portfolio, oceny poprzednich pracodawców, liczbie dobrze zrealizowanych zleceń, itp. Nie rezygnuj, jeśli wydaje Ci się, że nie masz takich kompetencji! Przez ostatnie 10 lat robiłem przedziwne rzeczy, jak np.:

  • Dodawanie śmiesznych obrazków. Mój pracodawca oczekiwał, że znajdę dziennie 10 śmiesznych obrazków i o określonej godzinie wrzucę je na jego serwis. Płacił 1 zł na 1 obrazek. 10 zł dziennie za max. 15 min pracy. 300 zł miesięcznie.
  • Prowadzenie konta na popularnym forum. Otrzymywałem wynagrodzenie za każdy napisany post. Nie musiał on dotyczyć konkretnego tematu – po prostu chodziło o to, żeby konto było aktywne i rozpoznawalne.
  • Moderowanie forum. Pomagałem przy prowadzeniu specjalistycznego forum budowlanego. Raz dziennie logowałem się na swoje konto administratora i usuwałem wszystkie dziwne posty od automatów, itp.
  • Żywa sekretarka. Otrzymywałem 100 zł miesięcznie i darmowy telefon do dowolnego wykorzystania, wyłącznie za dostępność pod telefonem 18 godzin dziennie. W przypadku, kiedy dzwonił klient, musiałem jedynie poprosić o maila i przekazać go pracodawcy.
  • Tłumaczenie skórek do wordpress. Otrzymałem dużą paczkę skórek blogowych oraz dostęp do specjalnego narzędzia – żmudna praca, polegająca na tłumaczeniu pojedynczych słów na język polski. Ponad 600 zł za 3 dni pracy.
  • Nagrywanie głosu. Czytanie tekstu reklamowego na potrzeby filmu reklamowego.
  • Wyszukiwanie informacji prasowych o określonych osobach wraz z krótkim streszczeniem.

Takich zleceń powstaje setki, a chyba zgodzisz się, że większość z nich nie wydaje się trudna. �� Z góry Cię przestrzegam – początki nie są łatwe. Pracodawcy wybierają dobrze ocenione konta lub te, które zawierają ciekawie opisaną propozycję. Wraz z kolejnymi zleceniami, łatwiej jest dostać następne. Sporo na ten temat przeczytasz też w tym artykule.

23. Praca jako fotograf.

To świetna forma pracy – jeśli posiadasz dobry sprzęt fotograficzny, możesz sprzedawać swoje zdjęcia za pomocą takich serwisów jak shutterstock lub fotolia. Serwisów tego typu jest bardzo dużo, ale umówmy się, zarobki są raczej groszowe. Oczywiście jeśli posiadasz sprzęt i pewne umiejętności, możesz też podejmować się realizacji zleceń – fotografia produktów, sesji ślubnych, narzeczeńskich, itd. Możliwości są tysiące. Warto skorzystać np. z portalu maxmodels.pl, gdzie fotografowie często są poszukiwani.

24. Praca jako copywriter.

Umiesz pisać? To świetnie. �� Agencje marketingowe często poszukują osób do pisania tekstów na zamówienie z myślą chociażby o pozycjonowaniu. Niestety nie powiem Ci, ile możesz zarobić – to zależy wyłącznie od Ciebie. Stawki za tekst na ok. 1000 znaków zaczynają się od 6-8 zł, a kończą na 30-45 zł, w zależności od przeznaczenia. Dlaczego ktoś to zleca? Odpowiedź jest bardzo prosta: Google jest wyszukiwarką tekstową. Bazuje na tekście. Natomiast pisanie takich artykułów na pełen etat jest męczące i nieefektywne. Dlatego agencje często zlecają na zewnątrz pisanie większych paczek tekstów. Zlecenia znajdziesz na wymienionych już serwisach, ale też na goodcontent.pl czy też http://www.pressmart.pl

Zarabianie przez inwestowanie (również w siebie).

25. Lokaty, akcje i inne produkty bankowe

Szukaj informacji o lokatach bankowych. Jeśli posiadasz odłożone środki – pozwól, aby dla Ciebie pracowały. Nie pozwól, by banki zarabiały na Tobie! To one powinny płacić Tobie! Cashback, darmowe bilety do kina i wiele innych. to zaledwie przykłady tego, co możesz wyciągnąć. Miesięcznie otrzymuję ok. 60-80 zł zwrotu, korzystając z różnych promocji bankowych. Otrzymałem też 6 biletów do kina oraz smartwatcha, którego sprzedałem za 250 zł. Zobacz jak możesz zacząć zarabiać na obligacjach korporacyjnych.

26. Zmień pracę!

I mówię bardzo poważnie. Przeglądaj oferty pracy – zmieniając pracę, jesteś w stanie rewelacyjnie poprawić stan swoich finansów. Jeśli uda Ci się zmienić pracę kilka razy, za każdym razem zwiększając swoje zarobki nawet o kilkaset złotych, szybko może okazać się, że w krótkim czasie podwoiłeś swoje zarobki. Wymaga to jednak zmiany myślenia, odpowiedniego przygotowania finansowego oraz chęci zmian. Wbrew pozorom nie jest to takie trudne. Możesz to zrobić, o ile reprezentujesz sobą, jakąś dużą wartość. Przypomniał mi się żart, który przeczytałem kilka lat temu na jakimś forum:

M: Słyszałem, że po 8 latach straciłeś pracę jako programista!
T: To prawda. To było najgorsze 30 minut mojego życia.

Jeśli masz określone kwalifikacje, doświadczenie oraz trochę kontaktów nie musisz martwić się o pracę. Ale to wymaga ciągłego inwestowania w siebie, w budowanie sieci kontaktów oraz ciągłe podnoszenie własnych kwalifikacji w branży, w której potrzeba specjalistów.


Praca dodatkowa – własny biznes.

27. Zostań blogerem.

Po prostu zacznij. �� Reszta przyjdzie sama. Nie planuj na początku zarabiania milionów. Sposobów na monetyzację bloga są tysiące. Musisz posiadać tylko jedną rzecz: zasięg. Im więcej osób Cię czyta, tym więcej firm się do Ciebie zgłosi. Jeśli myślisz o zarabianiu na blogu, warto przeczytać książki Tomka Tomczyka

28. Własny sklep internetowy.

Dzisiaj własny sklep internetowy to wydatek rzędu 200-500 zł rocznie. To nie jest El Dorado. To ciężka praca. Ale dzięki takim mechanizmom, jak dropshipping nie musisz kupować produktów i trzymać ich w magazynie. Zapraszam Cię ponownie do cyklu artykułów w ramach KURSU: Jak zarabiać przez internet. Krok po kroku opowiadam tam, jak wybrać dla siebie silnik sklepu, jak dobrać marketing oraz na co uważać.

29. Wynajem kurczaków…

Czy wiesz, ze w Stanach istnieje firma wynajmująca kurczaki? Za około 300 zł miesięcznie otrzymamy mini-kurnik. Dzięki temu możemy uczyć dzieci dbania o zwierzęta domowe, mamy też ekologiczne jedzenie w cenie. Czemu nie miałbyś stworzyć na tym biznesu? Staram się regularnie na swoim blogu opisywać ciekawe i kreatywne pomysły na biznes. Więcej możesz poczytać tutaj.

A Wy? W jaki najciekawszy sposób zarabialiście dodatkowo?

Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak zacząć pracować jako freelancer – sprawdź mój kurs:

Rafał Śliwiok

specjalista ds. marketingu internetowego

11 sposobów na szybkie zarabianie pieniędzy przez internet!

Zarabianie przez internet

Oto najlepsze sposoby na zarabianie pieniędzy w internecie! Ostatni sposób to ten, który pozwoli Ci zarobić najwięcej.

Copywriter

Pisanie tekstów to całkiem szybki sposób na zarabianie pieniędzy w internecie. Obecnie możesz pisać bezpośrednio dla firm ogłaszając się na różnych portalach internetowych, które zaraz oczywiście wymienię oraz bezpośrednio dla agencji marketingowych.

Ceny za pisanie treści są podzielone i uzależnione głównie od jakości treści, ale warto wspomnieć, że obecnie rynek potrzebuje bardzo mocnych, specjalistycznych i eksperckich treści na których możesz dużo zarobić.

Copywriter jest wstanie zarobić przy dobrych umiejętnościach 5000 zł i więcej. Jeśli będziesz pisać wyśmienite treści możesz liczyć na wiele zleceń, a dla każdego zrealizowanego zlecenia możesz dodatkowo podesłać ofertę na marketing szeptany co podwoi Twój zarobek.

Swoje pierwsze zlecenia znajdziesz za pośrednictwem portali:

Najlepszym sposobem jest pozyskanie klientów bezpośrednio przez portale ogłoszeniowe, dzięki czemu będziesz mógł/a sprzedawać im dodatkowe usługi.

Zarabianie przez internet na Pasji

I nie ma nic lepszego! To prawda najwięcej zarobisz na tym co po prostu kochasz robić :). Praca ma sprawiać satysfakcję, robienie czegoś na siłę nie zda efektów, a wręcz doprowadzi Cię do białej gorączki.

Każdy z nas lubi robić coś innego i śmiało Ci powiem, że w internecie znajdziesz kawałek tortu dla siebie. Jeśli będziesz robił to co sprawia Ci satysfakcję, szybko może się okazać, że wygryziesz konkurencję i zostaniesz liderem w sieci – czego Ci szczerze życzę. Warto również wdrażać i trzymać się własnych rozwiązań niż obserwować stale konkurencję.

Żeby zarabiać na pasji, potrzebne są trzy rzeczy;

  • Wybitność
  • Ludzie muszą tego potrzebować
  • Rozwiązuj problemy Twoich odbiorców

Co jeśli to Co lubisz nie wykonuje się online?

Jeśli to co lubisz nie robi się online jak np. marketing, programowanie, grafikę komputerową, to nikt nie powiedział, że nie możesz sprzedawać online?

Jeśli kochasz malować, to maluj i sprzedawaj swoje prace online.
Jeśli kochasz tańczyć, to ucz tańczyć online
itd …

Nie ma rzeczy, które staną Ci na przeszkodzie, jeśli coś lubisz to zawsze znajdziesz rozwiązanie na sprzedaż „produktu”, promocji swojej osoby i dobry zarobek. Cel – Nie poddawaj się!

Freelancer – dobre źródło dochodów!

Jeśli jesteś grafikiem komputerowym, programistą lub po prostu specjalistą w jakieś dziedzinie możesz zarabiać pieniądze wykonując prace zdalne dla wielu firm i osób prywatnych. Zlecenia znajdziesz na wielu portalach oferujących pracę online jak np. www.freelancer.pl. Freelancer zarabia średnio od 3-6 tys. zł i więcej, w zależności od umiejętności i doświadczenia.

W jakiej branży pracują freelancerzy?

  • Grafika komputerowa /ok. 37%
  • Programowanie/IT / ok. 26%
  • Marketing internetowy / ok. 23%
  • Copywriting / ok. 32%
  • Fotografia / ok. 16%
  • Tłumaczenia / ok.19%
  • SEO / ok. 21%
  • Multimedia / ok. 13%

Bloguj i zarabiaj

Blog to dziś najczęstszy sposób na dobre zarabianie w sieci, ale wymaga on czasu …… Pisz zawsze wysoko jakościowe artykuły, które przyciągną tłumy nowych internautów, buduj relację, zbieraj adresy-email i NIE poddawaj się, bo jak wspomniałem jest to bardzo pracochłonne, ale bardzo opłacalne w późniejszym przedziale czasowym.

Formy reklam na blogu:

  • artykuły sponsorowane
  • banery reklamowe
  • systemy partnerskie
  • e-mailingi
  • sprzedaż własnych produktów

Jeśli Twój blog zdobędzie już dużą popularność, wiele łączy zwrotnych w sieci możesz liczyć na duże zarobki i braki miejsc na banery reklamowe ��

Ile można zarobić na blogu? -to często zadawane pytanie! Moja odpowiedź od 1 zł do Miliona zł i więcej! Są osoby w Polsce, które zarabiają na swoim blogu miliony i wszystko uzależnione jest od CIEBIE, czyli na jakość jaką postawisz, strategie jakie wdrożysz, produkty jakie będziesz oferować i najważniejsze z najważniejszych – społeczność i zaufanie jaką zbudujesz! I licz się z tym, że wymaga to czasu, determinacji i zaangażowania, jeśli tego nie masz nawet nie zaczynaj.

Szkolenia/Korepetycję

Jeśli się na czymś bardzo dobrze znasz warto wykorzystać tą wiedzę i przekazać ją dalej za odpowiednią opłatą. Kiedyś nie było internetu i mogłeś udzielać korepetycji lub szkolić ludzi w Twoim regionie, lub dalej jeśli miałeś takie możliwości i klientów.

Obecnie możliwości masz doskonałe, wystarczy dobra promocja w internecie, strona internetowa – która nic nie kosztuje i Skype. Jeśli udzielasz korepetycji możesz również się zgłosić do dużych firm które też to robią i mają autorytet w sieci, wówczas będziesz zarabiał zdalnie na etacie.

Fotograf z zawodu, pasji – obojętne!

Masz posiadasz prestiżowe zdjęcia, które Twoim zdaniem są jedne z lepszych jakie można znaleźć w internecie? Nic nie stoi Ci na przeszkodzie, żeby na nich zarabiać, a pomogą Ci w tym portale jak:

Ile możesz zarobić? Niewiele, ale zawsze coś ….

Zarabiaj na YouTube

Dużo się pisze w sieci, a jak już pomyślisz ile cholera trzeba czasu, filmów, z którymi możesz sobie nie poradzić … po prostu na pewno Ci się odechciewa ��

Napisze krótko, jeśli masz wizje na śmieszne filmy, robienie jaj to możesz zarobić na YouTube, przykładem niech dla ciebie będzie film Wadregi ” Mutant Giant Spider Dog „, który według wielu analityków zarobił na reklamach ponad 400 tys. zł.

Do nagrywania filmów nie potrzebujesz żadnego zaawansowanego sprzętu, wystarczy Ci twój telefon, dlatego może warto spróbować, w końcu to nic nie kosztuje.

Dobry pomysł lub adaptacja starszych filmów z USA z Twoim ulepszeniem, dodaniem czegoś „ekstremalnego”, lepszego co często wystarczy, żeby liczyć oglądalność w milionach. Przykładem może być tutaj stary film coca cola + mentos z wynikiem 14 MLN odsłon:

Nowy film od innego użytkownika to: 100 mentosów + Coca cola. Film w przeciągu 5 miesięcy zdobył prawie 13 milionów odsłon :

Jak widać nie zawsze potrzebne są nowe pomysły, wystarczy adaptacja pomysłu z dołożeniem czegoś … , czego brakuje … i co zainteresuje widza.

Jeśli chcesz sprawdzić widełki zarobków Youtuberów wpisz jego nazwę kanału klikając w poniższy link: socialblade.com/youtube/youtube-money-calculator

Najlepsi Youtuberzy nie ukrywajmy, ale zarabiają miliony;

Źródło wykresu: Sedlak & Sedlak na podstawie rankingu Forbes

Zarabiaj na systemach partnerskich

Na systemach partnerskich da się całkiem przyzwoicie zarobić – jak? Wszystko uzależnione jest czy posiadasz wartościową stronę z dużym ruchem, czy po prostu chcesz w końcu zacząć zarabiać w internecie? Jeśli nie posiadasz jeszcze nic, zalecam Ci postawienie na landing page i płatny ruch niszowy, ale …

i jak zwykle jest takie jedno ale, a mianowicie; Jeśli Cię internauci nie znają to ciężko wygenerować wysoką konwersję sprzedażową …

Zanim zaczniesz zadbaj o budowę wizerunku i autorytetu w sieci;

  • Stwórz bloga i pisz wysoko wartościowe artykuły, długie i merytoryczne, które również dobrze wpłyną na pozycjonowanie
  • Buduj społeczność wokół Twojej osoby
  • Nieustannie zbieraj adresy e-mail od internautów
  • Zacznij budować zaufanie z Twoimi odbiorcami

W dalszym planie oferuj swoim odbiorcom produkty, które rozwiążą ich problemy, na przykład jeśli Twój blog jest o finansach możesz szczegółowo opisać najlepszą lokatę oszczędnościową podpinając jednocześnie system partnerski banku.

Jeśli szczegółowo przedstawisz wszystkie zalety i przede wszystkim po co oferowany produkt jest w tej chwili potrzebny Twojemu odbiorcy, to możesz liczyć na dość sporo wykonanych akcji, co przełoży się na wysoką prowizje od banku.

Sposoby rozliczeń za reklamę;

  • CPC – koszt za kliknięcie
  • CPM – koszt za 1000 wyświetleń reklamy na Twojej stronie
  • CPA – koszt za akcję, np. jeśli użytkownik wykona określoną przez reklamodawce akcję.
  • CPL – koszt za kontakt, np. kiedy użytkownik wypełni formularz kontaktowy.
  • CPS – koszt za sprzedaż, np. prowizja naliczona jest za każdą sprzedaż na stronie reklamodawcy.

Istnieje wiele systemów partnerskich, najpopularniejsze to;

Twórz własne produkty

Własny produkt może zarobić miliony, pod warunkiem, że jest najwyższej jakości i stanowi duże zainteresowanie wśród internautów.

Przykładem może być tutaj książka Michała Szafrańskiego z blogu „jakoszczedzacpieniadze.pl„, która sprzedała się w niesamowitym nakładzie, ponad 27tys. sztuk zarabiając grubo ponad milion złotych. Oczywiście książka sprzedaje się dalej bijąc nowe rekordy i ja również zachęcam Cię do jej zakupu ��

Sprzedaż własnego produktu przez własną platformę blogową jest najlepszym rozwiązaniem, ale pod warunkiem, że masz sporą liczbę subskrybentów w swoim newsletterze, z którymi zbudowałeś bardzo dobre relację i zaufanie.

W zależności od Twoich zainteresowań, możesz tworzyć i sprzedawać produkty np. jak:

  • Książki
  • Szkolenia
  • Oprogramowania, skrypty
  • Szablony do systemów CMS
  • I wiele więcej.

ADsense – ile można zarobić?

Nie skupiaj się całkowicie na adsense, gdyż jest to często dodatek, który możesz umieścić na stronie. Jeśli nie dysponujesz ruchem na stronie z rzędu 20-50 tys. UU/dzień to warto przeznaczyć miejsca reklamowe dla zainteresowanych firm, w wolnych dniach możesz ustawiać wyświetlanie banerów adsense.

Przy małym ruchu, zarobki adsense nie należą do wysokich, ale zawsze dodatkowo pozwolą na utrzymanie domeny i serwera.

Sposoby, które wygenerują najlepsze zarobki w krótkim czasie!

Poznaj najlepsze i najskuteczniejsze sposoby zarabiania w krótkim czasie. DARMOWE i szczegółowe Video szkoleniowe, a by je otrzymać zostaw mi poniżej swój adres e-mail . Do usłyszenia ��

Ocena brokerow opcji binarnych 2020:
  • BINARIUM
    BINARIUM

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • FINMAX
    FINMAX

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

Like this post? Please share to your friends:
Podstawy handlu dla początkujących

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!: